środa, 3 sierpnia 2016

Zatrzymaj wspomnienia - SnapBook

Uwielbiam zatrzymywać wspomnienia. Szczególnie te na zdjęciach. Jedna sekunda na zatrzymanie migawki aparatu, a my zatrzymujemy cały wachlarz emocji, zdarzeń. Zatrzymujemy coś, co już nigdy nie wróci, a dzięki zdjęciom to my, możemy wracać często do tych chwil.
Szczególnie lubię zatrzymywać chwilę na zdjęciach. I nie wystarczają mi te zapisane w komputerze, czy na karcie pamięci aparatu. Muszę móc je dotknąć, wziąć do ręki w każdym momencie, nawet gdy zabraknie prądu. Chcę mieć możliwość dotknięcia, pogłaskania twarzy, które zostały na zdjęciu, a których nie ma już wśród nas. Tak mam i cóż poradzić...

Zdjęcia z aparatu łatwo wywołać. Coraz częściej jednak fotografujemy telefonami. Ich rozdzielczość jest najczęściej mniejsza niż w aparatach, dlatego czasem ciężko o wywołanie ich w normalnych punktach. Coraz popularniejsza aplikacja instagram pozwala na dodawanie zdjęć praktycznie na gorąco (jeśli mamy połączenie z internetem), z miejsc i momentów dla nas ważnych. Te chwile mamy zapisane w telefonach, są na serwerach, ale nie ma ich fizycznie u nas. Łatwo utracić dane i wspomnienia...

Pomocne jest skorzystanie z www.snapbook.pl
czyli miejsca, gdzie zdjęcia z instagrama i nie tylko, możemy wywołać :)
SnapBook to:
- magnesy na, np. lodówkę
- SnapBook czyli 50 zdjęć z możliwością wyrwania ich z książeczki, co miesiąc w nowej okładce
- drewniana ramka
- SnapBook Insta czyli 25 zdjęć w książeczce
- SnapBook Grande - duży album
- Platic prints - zdjęcia wodoodporne
- Vintage - zdjęcia, które można podpisać
- Kwadraty 15x15

Jak to zrobić? Bardzo prosto. Ściągamy darmową aplikację SnapBook na telefon, a następnie podążamy za wskazówkami i umieszczamy zdjęcia z instagram, telefonu itp. Gdy coś pójdzie nie tak, skontaktuje się z nami pracownik firmy. Świetny pomysł! Ja nie wiedziałam, że coś się nie udało i pewnie gdyby nie kontakt i pomoc, czekałabym tygodniami na realizacje. A tak? Tydzień i zdjęcia były u nas :)
Przesyłka jest darmowa :) A ceny nie są wygórowane. Jakość zdjęć? Jest ok. Wszystko zależy od rozdzielczości naszego aparatu, wielkości zdjęcia. Jak zwykle :)

A teraz mnie zabijecie... Nie mam przy sobie zdjęć środka naszej książeczki... Zniknęły :( Tak to właśnie jest z plikami jpg ;) Pokażę Wam okładkę i zapewniam, że warto. A środek za jakieś 2 tygodnie na naszym IG :)

0 komentarze:

Prześlij komentarz

Drogi czytelniku, dziękuję za pozostawienie komentarza pod tym postem i Twój czas jaki poświęciłeś aby nakreślić tych kilka słów :)

Copyright © 2016 www.ciepelkowo.pl | blog
| Magda M. Ciepełkowo