poniedziałek, 4 lipca 2016

Przyjaciele z dzieciństwa


Każdy z nas już od małego ma przyjaciela. Może nim być lalka, może nasz żywy zwierzak, może jakaś pacynka lub miś, którego dostaliśmy w prezencie. Znam też takie osoby, dla których takim wiernym towarzyszem dziecięcych chwil, można śmiało powiedzieć "przyjacielem", był zwykły kocyk czy pieluszka.
Najczęściej takie rzeczy są bardzo popularne i powszechnie dostępne. Może je mieć każde dziecko i chociaż dla każdego będą wyjątkowe, tak naprawdę to miś czy lalka jedna z miliona takich samych. Pewnego dnia o niej zapomnimy, znajdziemy inną, ładniejszą, lepszą, może nawet nie będziemy płakać gdy się zgubi, bo przecież mama pójdzie do sklepu i kupi kolejną taką samą, a może nawet piękniejszą...

Od kilku dni moje dziewczyny mają swoich wyjątkowych przyjaciół. Naprawdę są wyjątkowi i niepowtarzalni. Nikt inny nie będzie miał takich samych, nawet podobnych nie znajdzie. Nigdzie, na całym świecie :)
TUTAJ pisałam Wam o prezencie jaki Emilka i Antosia dostały od firmy twojazszywka.pl Wysłałyśmy ubranka i czekałyśmy niecierpliwie na pluszaki. Cuda stworzone z ubranek dziewczynek, powróciły do nas bardzo szybko.
Są przepiękne!! Zachwyciłam się nimi od pierwszej chwili. Starannie uszyte, dokładnie, pomysłowo - naprawdę podziwiam wyobraźnię! Wiedzieć jak skroić daną rzecz, żeby pluszak miał swój wyjątkowy ryjek, brzuszek, ogonek - brawo!!

Antosia dostała Małpkę, z którą zaprzyjaźniła się od początku. Małpka uszyta została z cudownej, mięciutkiej i pluszowej bluzy ENDO, w której Tosia była tylko raz i żal mi ją było wyrzucać. A tu proszę, przydała się i to w jaki cudowny sposób :) Z Tosiowych spodenek i body.

Małpeczka ma piękną kokardę, jest cudownie milusińska i przytulaśna i sama mogłabym sobie zamówić takiego pluszowego przyjaciela :) Tosia ją tarmosi, gryzie, ciągnie za uszy i ogonek, Małpa żyje! Tosia uwielbia strzelać Małpimi oczkami, które o dziwo nadal się trzymają :) A wieczorem podczas usypiania, Małpka "zastępuje" Antolce mamę lub tatę ;) Gdy obudzi się, a nas nie ma, nie płacze, tylko się w nią wtula. Jaki plus! ;)


Emilka dostała Króliczka - w pluszowym, miękkim ubranku z nadrukiem, z Emilkowych spodenek, stworzonego z jej body i bluzeczki.

Przyjechał akurat gdy Emilka się rozchorowała. Towarzyszył jej więc podczas wizyty u lekarza, walki z gorączką. Spała z nim, wtulała się w niego. Jak na nią, to naprawdę musiał podbić jej serducho, do teraz zasypia z Króliczkiem, wszędzie zabiera go ze sobą, gdy jej smutno tuli się do niego. Oczywiście jak przystało na zwariowaną Emilkę Króliczek ma już lekko naderwane ucho :P Ale czegóż się nie robi dla przyjaciela ;)


Sami widzicie jakie cuda z dziecięcych ubranek stworzyła dla nas twojazszywka.pl wspaniała pamiątka na całe życie. Emilka już chodzi i dopytuje z czego są uszka, z czego rączki, uwierzyć nie mogła na początku :)
My taką formę pamiątek i prezentów gorąco polecamy, a "Twojej Zszywce" dziękujemy za wspaniały prezent :)

0 komentarze:

Prześlij komentarz

Drogi czytelniku, dziękuję za pozostawienie komentarza pod tym postem i Twój czas jaki poświęciłeś aby nakreślić tych kilka słów :)

Copyright © 2016 www.ciepelkowo.pl | blog
| Magda M. Ciepełkowo