środa, 23 września 2015

"Klucze" - recenzja przedpremierowa

Kobiety są z Wenus, a mężczyźni z Marsa. Coś w tym jest. Mamy inne spojrzenie na podobne sprawy, inne myśli i odczucia. Czy zastanawialiśmy się kiedyś co czuje ta druga płeć? Z punktu widzenia kobiety, zapraszam Was na opowieść o życiu. O wspomnieniach młodego mężczyzny.

Adam Lang to chłopiec, któremu świat kończył się kilkakrotnie. Po raz pierwszy gdy zostawia go ojciec, a on sam pozostaje pod opieką mamy i babci. Po raz drugi, gdy jako dziecko wybrał się z kolegami nad jezioro. Chłopięce wygłupy i popisywanie, kończy się tragicznie dla jednego z nich.
W tej chwili Adam jest młodym, dojrzewającym mężczyzną, któremu brak męskich wzorców. Ojca pamiętać nie chce, ulubiony wujek Jerzy, zabierający chłopaka na męskie, górskie wyprawy, guru w sprawach dotyczących mężczyzn, okazuje się nie najlepszym wzorem do naśladowania.
Lang od kilku miesięcy pozostaje w związku z Madziarską. Związku, który zaczyna go nużyć i męczyć. Marzeniem chłopaka jest dziewczyna, która potrafi choć na chwilę zająć się swoimi sprawami, jest chętna do przejmowania inicjatyw i ma swoje własne życie, które nie kończy i nie zaczyna się jedynie na miłości życia. Adam poszukuje tej jedynej, a życie nastolatka, zwłaszcza wchodzącego w dorosłość, okazuje się nie być taką prostą sprawą.
"Klucze" to autorski debiut Adama Langa. Jest to prawdziwa powieść o dorastającej młodzieży i problemach młodego człowieka we współczesnym świecie.
Z początku czytało mi się ciężko, nie mogłam się przekonać do patrzenia na świat i problemy młodzieży oczami dorastającego chłopaka. Ale im bardziej wczytałam się w tekst, tym lepiej cała powieść mnie wciągała i interesowała.
Jest pełna wiary, świeżości i nowych pomysłów jej autora. Opowiada odważną historię młodzieży, widzianą i przeżywaną przez młodego, dojrzewającego, zdobywającego doświadczenie chłopaka.

Główny bohater całej historii jest inteligentnym i wrażliwym młodym człowiekiem. Razi go naiwność koleżanek, a także ich lekkie podejście do życia i miłości. Chcąc się zemścić za doznane krzywdy (odejście ojca), z łatwością je uwodzi, rozkochuje, a gdy one zostawiają swoje połówki, Adam również je porzuca. Każdy związek rozgrywa niezwykle inteligentnie.

"Klucze" to ciekawa możliwość spojrzenia na świat oczami nastoletniego chłopaka. Zainteresuje dorosłego czytelnika, jak i młodzież. To pierwsza powieść jaką czytałam, która nie skupia się na historii młodej dziewczyny, czy opowiadanej jej oczami, ale pokazuje co siedzi w głowach młodych mężczyzn. Dzięki temu jest bardzo interesująca i inna od tych, dostępnych na rynku.
Polecam - od jutra znajdziecie ją w księgarniach :)

Dziękuję Wydawnictwu Literackiemu za przekazanie egzemplarza recenzenckiego.

3 komentarze:

  1. Kolejna swietna recenzja zachecajaca do siegniecia po te pozycje. Niestety brak latwego dostepu do ksiazek. To jest to co mi tu najbardziej przeszkadza.

    OdpowiedzUsuń
  2. Zapowiada się ciekawie. Tradycyjnie dopisuję do listy:)

    OdpowiedzUsuń

Drogi czytelniku, dziękuję za pozostawienie komentarza pod tym postem i Twój czas jaki poświęciłeś aby nakreślić tych kilka słów :)

Copyright © 2016 www.ciepelkowo.pl | blog
| Magda M. Ciepełkowo