wtorek, 23 czerwca 2015

O pięknej przyjaźni i wielkiej wyobraźni - recenzja

Przyjaciel, to jedna z najważniejszych osób w naszym życiu. To ktoś na kogo zawsze możemy liczyć, z kim dzielimy dobre i złe chwile. Tak przynajmniej powinno być. Czasem jednak brakuje nam czasu, ochoty na takie kontakty, zwłaszcza teraz w dobie internetu, biegania za swoimi sprawami, walki o utrzymanie pracy. W takich chwilach, z dobrym skutkiem, przyjaciela odnajdziemy w swoim zwierzaku.

"Jak Krzyś i Bryś zdobywali halo" Katarzyny Matejek, to piękna historia przyjaźni między chłopcem i psem, to również dowód na to, jak wielka i wspaniała jest dziecięca wyobraźnia.
Znalezione na stronie Wydawcy
Krzyś to mały chłopiec, który marzy o telefonie komórkowym, po to, by wieczorami opowiadać bajki swojemu ukochanemu psiakowi Brysiowi. Bryś jest wielkim, kudłatym psem podwórkowym, o ogromnym sercu.
Pewnego wieczoru ojciec pokazuje chłopcu księżyc i halo jakie wytworzyło się wokół niego. Krzyś postanawia je zdobyć, by spełnić marzenie o rozmowach ze swoim psem. Razem przystępują do jego realizacji. Próbują rozmawiać za pomocą księżycowego halo, za radami nowo poznanej dziewczynki zapuszczają włosy i sierść. Nic nie pomaga, ale ich marzenie o wspólnym słuchaniu bajek, niespodziewanie spełnia się!

Opowieść o przygodach Krzysia i Brysia, to ciepła, wesoła, pełna optymizmu historia. Zainteresuje dużych i małych czytelników. Dodatkowy plus za przepiękne wydanie, opatrzone wspaniałymi ilustracjami Ewy Beniak - Haremskiej. Kredowy papier, dosyć duża i czytelna czcionka, będą idealne do nauki czytania!

Ta piękna książka została wydana nakładem Wydawnictwa BIS. Gorąco polecam i dziękuję za tą przepiękną historię.

0 komentarze:

Prześlij komentarz

Drogi czytelniku, dziękuję za pozostawienie komentarza pod tym postem i Twój czas jaki poświęciłeś aby nakreślić tych kilka słów :)

Copyright © 2016 www.ciepelkowo.pl | blog
| Magda M. Ciepełkowo