sobota, 23 maja 2015

"Właściwie bez winy" - recenzja

Sandhamn  - mała, szwedzka wyspa. Oaza spokoju i ciszy. Praktycznie rodzinna atmosfera - mało mieszkańców, wszyscy się znają, wszyscy wiedzą o sobie wszystko. Pewnego dnia spokój mieszkańców zostaje zburzony...

Zimny, deszczowy, jesienny wieczór, zmienia życie mieszkańców wyspy. W niewyjaśnionych okolicznościach ginie młoda dziewczyna, mieszkanka wyspy Sandhamn.  Poszukiwania policji nie przynoszą efektów.
Wszystko się zmienia pewnego mroźnego, zimowego dnia, kiedy kilkoro dzieci bawiących się w lesie, dokonuje makabrycznego odkrycia - odnajdują ludzkie szczątki - odciętą ludzką rękę...
Kto i dlaczego zabił? Od nowa rozpoczyna się policyjne śledztwo. Czy przyniesie odpowiedzi na powyższe pytania? Czy sprawca tej makabry zostanie schwytany?

Więcej ujawnić Wam nie mogę, bo musiałabym streścić cały kryminał, a nie o tym w recenzji chodzi. Zresztą szkoda byłoby ujawniać - powinniście przeczytać go sami!
 Zdjęcie ze strony www.czarnaowca.pl
Viveca Sten napisała "Właściwie bez winy"- historię ludzi żyjących na jednej ze szwedzkich wysp. Kryminał cechuje niezwykle wciągająca i trzymająca w napięciu narracja. Z jednej strony poznajemy aktualne życie na wyspie, bierzemy udział w poszukiwaniach zaginionej nastolatki, z drugiej poznajemy historię pewnej rodziny zamieszkującej ten teren dawniej i powoli staramy się zrozumieć ludzkie działania.
Czytając tę powieść, uczestniczymy w rodzinnej rozpaczy po stracie dziecka, ale też dotykamy tematu brutalności i przemocy w rodzinie, fanatycznej wiary w słowo zapisane w Biblii i wpływu grup społecznych na ludzkie postępowanie. Razem z bohaterami przeżywamy ich radości i nadzieje, ale również dowiadujemy się ile fizycznych i psychicznych męczarni jest w stanie znieść człowiek dorosły, ile dziecko.
"Właściwie bez winy", to poruszający kryminał, wydany nakładem Wydawnictwa Czarna Owca. Momentami straszny - kto się boi, niech nie czyta wieczorami ;)
Bardzo polecam i dziękuję za egzemplarz.


2 komentarze:

  1. Zapowiada sie wspaniale chetnie wzielabym udzial w tym sledztwie.

    OdpowiedzUsuń

Drogi czytelniku, dziękuję za pozostawienie komentarza pod tym postem i Twój czas jaki poświęciłeś aby nakreślić tych kilka słów :)

Copyright © 2016 www.ciepelkowo.pl | blog
| Magda M. Ciepełkowo