poniedziałek, 20 kwietnia 2015

Pierwszy babski wypad do kina :)

Takiego wydarzenia nie można pominąć! :) Trzeba zapisać ku pamięci, dla potomnych, dla Em gdyby kiedyś chciała powspominać swoje dzieciństwo :)

Dziś był nasz pierwszy babski wypad do kina - matka z córą - ja i Em :) Wybrałyśmy się na bajkę "Dom" w Cinema City w Krakowie. Pierwszy raz zdarzyło mi się praktycznie spóźnić na seans ;) Ale powiem Wam, że... na film warto spóźniać się ok 40 minut. Tyle trwały reklamy. Rozumiem przed filmem dla dorosłych, ale dla dzieci?? Oszczędziliby sobie... Serio.

Przetrwałyśmy jakoś te 40 minut, Em była lekko znudzona, w kółko pytała kiedy zacznie się ten film i kiedy zacznie się ten film. I w końcu się zaczął :)

Jak dla mnie był rewelacyjny :) Śmiechy i wzruszenie - tak... Poryczałam się na bajce... Na kilku jej fragmentach... Wstyd :P
Em siedziała, czasem sobie chodziła, stała. Jej reakcje były bardzo spontaniczne, co u dzieci bardzo mi się podoba :) Sama naturalność! Był głośny śmiech, smutek, przerażenie :) Jak na bardzo, bardzo ruchliwe dziecko, w kinie ładnie wytrzymała. Wspomniała raz, że jej się nudzi, ale dobrnęła do końca ;)

Co mogę poradzić rodzicom maluchów, przed pierwszym wypadem w świat wielkiego ekranu?? Nie bójcie się! :D Na pierwszy wypad, warto iść w tygodniu, najlepiej rano. Wtedy jest praktycznie pusto na sali, maluch może się przemieszczać nikomu nie przeszkadzając, sam nie jest również rozpraszany przez innych. Nam dziś towarzyszyła klasa szkolna - ok. 20 osób, które zachowywały się gorzej niż 3,5-latka :P
Warto również wybrać miejsce blisko wyjścia, gdzieś z brzegu. Szybko wyskoczymy do ubikacji, a młody kinomaniak ma dużo miejsca na rozprostowanie swoich kosteczek :)

Pierwszy babski wypad uważamy za bardzo udany! Misiula zachwycona kinem, a my już w planach mamy kolejne wypady :D

10 komentarzy:

  1. Tyle u Was trwają reklamy???? Przerąbanka. My byliśmy i w Cinema City i w Multikinie w ostatnim czasie i u nas reklamy nie trwały dłużej niż 20 minut

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przed tym całym Panem Szarym, reklamy trwały 30 minut w Multikinie. Słyszałam, że tam przeginali z długością. Wybrałyśmy się do Cinema City. Start o 10:40 z czego film zaczął się 11:15... :/

      Usuń
    2. A jak u was z fotelami w Multi i CC? My pierwszy raz byliśmy w CC z Martynką a tam te zagłówki takie wysokie że dolną część ekranu jej zasłaniały... Za to w Multikinie niziutkie fotele, albo większy spad między nimi nie wiem ;)) I wszystko ładnie widziała. Więc będziemy tylko do Multi chodzić ;))

      Usuń
    3. Wiesz, w Multi nie byłam z Em, więc ciężko mi powiedzieć. W CC wybrałam takie miejsca, które były blisko przejścia i przy takich barierkach zabezpieczających. Nie miała foteli przed sobą, więc było ok. A tak, to nie wiem, ale chyba mają wszędzie takie same, skoro to jedna sieć ;)

      Usuń
  2. O mamo. Też bym sobie wypadła do kina. Tylko u nas nie ma kina. Zamknęli z 8 lat temu :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas niby jakieś otworzyli, ale bajki lecą tylko w soboty rano ;)

      Usuń
  3. O tak! Kino z Dzieckiem/Dziecmi to jest to :) Pamietam jak z synem bylismy na 'Kocie w butach' i reakcje Janka na poszczegolne sceny bajki byly genialne, takie prawdziwe :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak! Te naturalne reakcje są genialne! Tylko dzieci tak potrafią :)

      Usuń
  4. Faktycznie sieciówki kin na prawdę przesadzają z długością reklam przed seansem. Jak byliśmy pierwszy raz z Olą w kinie to mną już miotało kiedy się bajka zacznie a co miało powiedzieć 3 letnie dziecko. Mimo wszytko wypady do kina są super, a u nas Młoda wszytko tak głośno komentuje, ze słychać ja w całej sali ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie, że nie tylko mnie zraziły ;) Ale oczywiście i tak się jeszcze wybierzemy, bo to takie... fajne wypady! :)

      Usuń

Drogi czytelniku, dziękuję za pozostawienie komentarza pod tym postem i Twój czas jaki poświęciłeś aby nakreślić tych kilka słów :)

Copyright © 2016 www.ciepelkowo.pl | blog
| Magda M. Ciepełkowo