sobota, 1 listopada 2014

"Mój ulubiony..." - Konkurs!! :)

Zapraszam na Konkurs!! :)


"Mój ulubiony bohater literacki"

Nie przerażajcie się ;) Można krótko opisać, narysować, namalować, wykleić, ulepić, odegrać scenkę, ułożyć z książek - jaki kto ma pomysł i jakie kto ma chęci :)

Nagrodą jest cudowna książka "Wacek i jego pies" - cudowna! Zachęcam do wzięcia udziału w konkursie, a już niedługo tutaj będziecie mogli przeczytać jej recenzję :)

Zasady:
1. Konkurs zaczyna się 1.11.2014, kończy 22.11.2014.
2. Wyniki ogłoszone zostaną tutaj w ciągu 3 dni.
3. Zgłoszenia proszę wysyłać na adres magdam8611@gmail.com
4. Proszę o polubienie FanPage sponsora - Wydawnictwo Zysk i S-ka, będzie mi miło jeśli polubisz Ciepełkowo (nie jest to konieczne).
5. Proszę udostępnić plakat.
6. Facebook nie ma nic wspólnego z konkursem, nie ma żadnych praw do konkursu/nagrody i korzyści w związku z jego przeprowadzeniem.
7. Zwycięska praca zostanie opublikowana na blogu.

Sponsorem nagrody jest Wydawnictwo Zysk i S-ka

3 komentarze:

  1. Ciekawa jestem tej książki, mam nadzieję że po weekendzie przeczytam :))

    OdpowiedzUsuń
  2. No dużo trzeba się narobić, żeby otrzymać książeczkę, ale nie wykluczone, że spróbujemy wziąć udział ;) przy okazji chciałam Cię zaprosić do mnie na Asport-Junior.pl ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Moja córeczka ma dopiero niecałe dwa latka, także napiszę w jej imieniu ;) Zdecydowanym numerem 1 u nas są "Paweł i Gaweł" (gaweł-gaweł - tak Madzia na nich woła). Jest to obowiązkowa pozycja na dobranoc, codziennie. Ja lubię tą książeczkę za jej edukacyjną treść oraz bardzo ładne obrazki. Drugie miejsce zajmuje u nas niepodważalnie Stefek Burczymucha - zuch nad zuchami, a lubiany jest przez Madzię dzięki różnym zwierzętom przewijającym się w tekście. Madzia zawsze razem ze Stefkiem krzyczy "tiglis (czyt. tygrys) TATOOOOO!!!" ;)

    OdpowiedzUsuń

Drogi czytelniku, dziękuję za pozostawienie komentarza pod tym postem i Twój czas jaki poświęciłeś aby nakreślić tych kilka słów :)

Copyright © 2016 www.ciepelkowo.pl | blog
| Magda M. Ciepełkowo