wtorek, 9 września 2014

Wtorek z Książką vol. 22

Dosyć dawno nie było żadnej recenzji. Prawda jest taka, że nie bardzo mogłam się zebrać do napisania czegokolwiek, do ukończenia czytania książki, o której dziś wspomnę...

Alice Munro - zeszłoroczna noblistka, której książki znane są na całym świecie. Jest ona autorką książki "Odcienie miłości", która powstała w 1986 roku, a jej premiera w Polsce zaplanowana jest dopiero teraz - 11 września 2014.
O czym jest?? Oczywiście o miłości. O tej tragicznej, tej platonicznej, tej wielkiej i prawdziwej. Autorka przytaczając różne opowieści, ukazuje różne oblicza miłości, a jest ich tyle, że nie sposób zliczyć. Każda w pewnym stopniu powiązana jest z nadzieją, zdradą, nienawiścią.
Opowieści Alice Munro idalnie oddają czasy w których zostały napisane. Nie ma w nich tragedii, toksycznych związków, maltretowania, niechcianych ciąż, aborcji - jak to w 1986 roku ;) Dla mnie jednak książka wieje nudą... Nic się nie dzieje, czyta się ją powoli i ciężko... Brak napięcia, wartkiej akcji. Opowieści o miłości między rodzeństwem, między kobietą a mężczyzną, bez żadnych rewelacji.
Ja przyznaję, że męczyłam ją okrutnie i ledwo dotrwałam do końca, ale ktoś lubiący twórczość Alice Munro, z pewnością będzie zachwycony tą pozycją :)
Zdjęcie ze strony www.google.pl

"Odcienie miłości" w księgarniach pojawią się 11 września, dzięki Wydawnictwu Literackiemu.

3 komentarze:

  1. Uwielbiam książki o tej tematyce! A Ciebie doskonale się czyta, Twój sposób pisania, dobierania słów niesamowicie zachęca do sięgnięcia po tę książkę :) Na pewno będę zaglądać częściej i postaram się nadrobić całość! A w wolnym czasie zapraszam do nas:

    http://mamanelki.blogspot.com Już jutro pierwsze urodziny bloga, a co za tym idzie obszerna notka, która pozwoli nadrobić Ci posty :) Serdecznie zapraszam i pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. nie dawno zagladalam do swojej ulubionej ksiegarni internetowej i akurat sprawdzalam noblistow z ostatnich lat, bo mam zaleglosci i sie zastanawialam o czym ona moze pisac... teraz juz wiem, ze szkoda kasy, raczej nie moje zainteresowania. Dzieki za recenzje :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Też zamierzam kiedyś zmierzyć się z Munro. Mam nadzieję, że nie będę się tak potwornie męczył :-P

    OdpowiedzUsuń

Drogi czytelniku, dziękuję za pozostawienie komentarza pod tym postem i Twój czas jaki poświęciłeś aby nakreślić tych kilka słów :)

Copyright © 2016 www.ciepelkowo.pl | blog
| Magda M. Ciepełkowo