poniedziałek, 11 sierpnia 2014

Powoli wracamy...

Czas naszych wakacji powoli dobiega końca... Po raz pierwszy mogę śmiało napisać, że nie chce mi się wracać. Chciałabym tu zostać... Niestety jeszcze nie możemy...
Pierwszy raz za granicami kraju. Pierwsze spotkania z obcym językiem, nie zawsze udane ;) Wielki strach i wielkie obawy. Co mogę powiedzieć teraz?? Może wyda się to śmieszne, ale... zakochałam się w tym kraju!
Uwielbiam tych ludzi, ten spokój, ciszę, czystość, drogi i... ceny ;) Ich podejście do drugiej osoby, do człowieka, pieszego, rowerzysty, kierowcy. Uwielbiam te miasteczka, domki, tą cudowną architekturę, te wspaniałe miejsca. Ciepłe morze, motyle wielkości dłoni, które siadają na ramieniu i... PINGWINY!! Tak :) To nic, że w zoo ;) Ale widziałam je! Żywe! W najstarszym zoo w Europie - cudownym! :) Ludzi - zawsze uśmiechniętych, przyjaznych, pomocnych.
Czuję się tu... super. Na prawdę super i... chyba lepiej niż w PL...
Nie mogę się doczekać aż znajdziemy coś "swojego", aż się tu przeniesiemy... Szkoda tylko, że moi rodzice zostaną tak daleko...

Czas jednak wracać. Wracać do nowych wyzwań, do planów, do marzeń. Czas wrócić i starać się po kolei wszystko realizować...

Więc wracam, a wcześniej przypominam o KONKURSIE - jeszcze macie tydzień.

16 komentarzy:

  1. Najważniejsze żebyście byli razem i żeby było wam dobrze :))

    OdpowiedzUsuń
  2. wspaniałe wieści!!!! cieszy mnie wiadomość, że kochasz ten kraj, bo to znaczy, że juz niebawem bedziecie znowu pełna rodziną! trzymam kciuki za was!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie dziękujemy :) Mam nadzieję, że szybko się nam uda zamieszkać znowu razem ;)

      Usuń
  3. Cudownie, że Ci się tak spodobało :) Mnie ostatnio ciągnie, ale do Norwegii ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Piękna jest, zawsze chciałam ją zwiedzić :)

      Usuń
  4. Ach Madziu, super pozytywny wpis i aż mi się gęba uśmiechnęła! Bardzo się cieszę, że Ci się spodobało bo to pierwszy krok do przodu, do tego abyście znów mogli być razem :) Buziaki wielkie i życzę bezpiecznego powrotu do domu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :* Wróciliśmy bezpiecznie :) Krok zrobiony, dziś już nawet drugi ;) Małymi kroczkami do przodu :)

      Usuń
  5. Tyle strachu było. Bałam się tego posta u Ciebie, wiesz? I niesamowicie się cieszę, że Ci się tam spodobało :) że zadowolona jesteś.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja nie chcę nic mówić, ale wiedziałam że tak będzie... tak jak ze mną, przyjechałam tu i się zakochałam w ludziach, w klimacie, w spokoju. Dobrze się dzieje. Trzymam kciuki żebyście coś znaleźli dla siebie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha :) W takim razie bardzo się cieszę, że idę zgodnie z planem ;) Oby dalej układało się tak jak u Ciebie :)

      Usuń
  7. Cieszę się, że uleciały gdzieś Twoje obawy. Strach przed nieznanym potrafi zatrzymać w miejscu. Teraz już wiesz, że choć nie będzie łatwo, to tak na prawdę nie ma się czego bać :)) Ale ... czuję w Twoim wpisie optymizm i radość?? To najważniejsze <3

    OdpowiedzUsuń
  8. Tyle ciepła i radości bije od tego postu, ciesze się ze ci się podobało i mam nadzieję że szybko będziecie razem

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Również mam taką nadzieję :) Teraz wszystko zależy od funduszy i chęci do wynajęcia nam mieszkania. Z tym może być ciężko, ale damy radę mam nadzieję :)

      Usuń

Drogi czytelniku, dziękuję za pozostawienie komentarza pod tym postem i Twój czas jaki poświęciłeś aby nakreślić tych kilka słów :)

Copyright © 2016 www.ciepelkowo.pl | blog
| Magda M. Ciepełkowo