środa, 4 czerwca 2014

Wtorek z Książką vol.15

Dziś pokażę Wam 4 rewelacyjne publikacje, które otrzymałyśmy dzięki uprzejmości Wydawnictwa Ovo :)
"Mały zbój. Tuzin wierszy dla urwisów" Anny Dmytruszyńskiej to zbiór fantastycznych, krótkich, wesołych i łatwych do zapamiętania wierszyków dla małych urwisów.
Podczas czytania poznamy historie Demona Prędkości, znikających skarpetek, potwora atakującego śpiącego tatusia, a także dowiemy się w co wierzą rodzice a o czym nie wiedzą. To tylko część wierszyków jakie znajdują się w tej książeczce. Dzięki żywym, kolorowym, pobudzającym wyobraźnię i wzbudzającym ciekawość ilustracjom Kasi Kołodziej - "Mały zbój" to pozycja która z pewnością zainteresuje najmłodszych czytelników. Nie tylko urwisów i nicponi ;)

"Zdziwiona wrona i inne wiersze" to tomik poezji Agaty Majdzik. Znajdziemy w nim wiele zabawnych wierszyków, w których znaleźć można życiowe rady, morały i wskazówki.
Wiersze dotyczą głównie tematyki Bożonarodzeniowej, ale nie przeszkadza to w czytaniu ich latem :) W środku tomiku poezji dla dzieci, odnajdziemy historię znajomości Bałwana i wrony, list dziewczynki do Świętego Mikołaja - który mnie jako mamę rozbawił szczególnie ;) Zdradzę Wam tylko, że mała dziewczynka jest bardzo niezadowolona z prezentu jaki dostała zeszłego roku ;) Znajdziemy też spostrzeżenia psiego lenia - bardzo trafne zresztą, bo "...Czy już nikt z was nie pamięta, na czym polegają Święta?" - właśnie. Często o tym zapominamy ;) I wiele innych. Całość opatrzona jest pięknymi, oryginalnymi i wesołymi ilustracjami Natalii Tomaszewskiej-Szalc.


Julianna Michorczyk jest autorką książeczki "A jak urosnę". Książeczki, która absolutnie mnie zachwyciła! "A jak urosnę" to zbiór wierszyków dla dzieci. Znajdziemy ich tu wiele, a każdy jest z... dedykacją.
Jest wiersz "Wiosna w sadach" dla Róży, dla Klaudii i Witka wiersz o tym, jak ciężka jest praca przedszkolaka, wiersz dla rodzinki od Lenki pod tytułem "Nie wiem, dlaczego?" i wiele innych. Wiersze z dedykacją dla dzieci i od dzieci to nowość, z jaką nie spotkałam się dotąd w żadnej podobnej publikacji. Kolejnym nowatorskim pomysłem jaki odkryłam są ilustracje wykonane przez... dzieci! Rewelacja! :) Każdy wiersz opatrzony jest obrazkiem stworzonym przez dziecko - kolorowym, pełnym dziecięcego rozmachu i wyobraźni. Wspaniałe! I jakie interesujące dla małego czytelnika :)

Na końcu przedstawię Wam nie tomik poezji, ale opowieść :) Justyna Bajda stworzyła "Wakacje z Lawendynką".
Historię małej Natalki, której przyśniła się Lawendynka - fioletowa przyjaciółka. Szukała jej u siebie w domu, wypytywała o nią zdziwioną mamę. Pewnego dnia, mama Natalki wpadła na pomysł wakacji. Zabrała córkę do krainy fioletowego nieba, fioletowych kwiatów i pól, pośród których dziewczynka znalazła swoją wyśnioną, fioletową przyjaciółkę. Od tego momentu, zaczynają się przygody dwóch dziewczynek - poznają Ochrowe Ludziki, szukają tęczy, zażywają morskich kąpieli.
Pięknie napisana bajka, z przepięknymi, kolorowymi obrazkami. A w bajce cudowna historia o marzeniach, o poszukiwaniu. My ją bardzo lubimy :) Wydanie jest przepiękne. Twarda oprawa, karty na papierze kredowym, schludne ilustracje bez niepotrzebnego bałaganu i zamieszania.
Gorąco polecam wszystkie wymienione przeze mnie pozycje :) Nie znałam wcześniej Wydawnictwa Ovo i nie wiedziałam, że spod jego skrzydeł wychodzą tak genialne książki! Polecam i dużym i małym czytelnikom, a Wydawnictwu jeszcze raz dziękuję za dary i za wsparcie wtorkowo-środowych spotkań z książką :)

6 komentarzy:

  1. Piękny zbiór, a te ilustracje są wspaniałe!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, ilustracje są obłędne :)

      Usuń
  2. Tą o zimie koniecznie przed zimą nabędę, już dopisuję do listy :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie! :) I wierszyk o psie wywiesić na lodówce trzeba ;)

      Usuń
  3. Ja też pierwszy raz słyszę o tym wydawnictwie, ale trzeba się zainteresować, bo książeczki bardzo mnie zaciekawiły.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są na prawdę rewelacyjne :) Ja będę polować na kolejne :)

      Usuń

Drogi czytelniku, dziękuję za pozostawienie komentarza pod tym postem i Twój czas jaki poświęciłeś aby nakreślić tych kilka słów :)

Copyright © 2016 www.ciepelkowo.pl | blog
| Magda M. Ciepełkowo