Featured

piątek, 30 sierpnia 2013

Letnie wspomnienie

Powoli jesień się zbliża, wakacje i lato dobiegają końca, ja urlop zakończyłam - czas wrócić, czas nadrabiać, czas pisać. Dlatego dziś post letni, który już dawno miał się ukazać, ale jakoś okazji i czasu nie było, żal tych pięknych promieni słonecznych na ślęczenie przed monitorem.
Letnie wspomnienie to czas poza domem spędzany, to odwiedziny koleżanek - tych dużych i tych małych, to pogaduchy do poduchy i wspominki-wypominki, to lekkie ubrania i... komary!
Tak, tak - miałyśmy odwiedziny :) Gościłyśmy dwie fajne dziewczyny - Elę i Olę :) Inaczej czas mi płynął, Misia się rozgadała, wybawiła za wszystkie czasy, a ja odmłodziłam - spaniem na materacu z którego uchodziło powietrze hehe :) Faajnie było, szkoda tylko, że się szybko skończyło. I nawet komary wspominam dobrze :) Choć wieczorem nie dało się przejść spokojnie bo obsiadały Nas ich chmary! Dlatego uzbroiłyśmy dziewczynki w... odstraszacze :) Zobaczycie zresztą :) Wyglądały fantastycznie - przygarnij kropka, albo kropki raczej :)

A jeśli o spacerach letnich mowa, to oczywiście najfajniej w lekkich, przewiewnych i dziewczęcych ubrankach od Dress You Up! Niezmiennie uwielbiamy! Niezmiennie za jakość, za wykonanie, za dopracowanie szczegółów w każdym calu, za styl i niepowtarzalność, za to, że dziecko się w nich wyróżnia i nie sposób przejść obok obojętnie :) Od niedawna uwielbiam DYU za coś jeszcze. Za to kto DYU tworzy, za to kto nim zarządza. Dwie cudowne, wspaniałe Kobiety! Fajnie wiedzieć, że są ludzie którzy osiągnęli wiele, mają swój udział i to nie mały w kreowaniu dziecięcej mody, są dużą i znaną firmą, a mimo to nie zatracili odruchów człowieka. Cudownie gdy wiem, widzę, że ludzie nie są im obojętni, że nie wywyższają się, ale idą z pomocą, tłumaczą, pomagają, wspierają. Tworzą coś by pomóc innym, a za nimi idą ludzie!
Pani Agnieszko i Pani Joasiu - Dress You Up - dzięki za wsparcie, fajnie, że jesteście :)

W pourlopowej gonitwie posiałam gdzieś kabel od aparatu :( Zdjęć zgrać nie mogę, a pokazać Wam chciałam jak spódniczka DYU cudownie nasiąka wodą i równie cudownie tą wodę oddaje ;) Jak wspaniale się w niej taplać w Rabie i rzucać kamykami :) Ale nic straconego! Nadrobię jak tylko go znajdę :)

Przy okazji podziękować chciałam DYU za wyróżnienie, które właśnie odkryłam :) Znaleźć swój blog i swoje dziecko wśród tylu wspaniałości które od Dress You Up piszą - miód na moją duszę :)


czwartek, 29 sierpnia 2013

Moje miejsce...

Będę już nudna - wiem o tym. Ale tak mi się marzy takie moje małe miejsce, mój świat. Tak mieć skądś trochę kasy, kupić jakiś domek stary w okolicy Myślenic czy na Podhalu, wyremontować i mieszkać, a to tutaj w cholerę sprzedać. Byłam dziś 3 godziny w Myślenicach - kocham, uwielbiam! To miejsce, tych ludzi, kurczę tam każdy życzliwy, uśmiechnięty, pomocny a tutaj?? Staram się polubić to miejsce, serio - ale co chwilę spotykam kogoś lub dzieje się coś, co skutecznie mnie odpycha i zniechęca.

Młoda nie śpi. Więc na szybko skrobię póki ona bajki ogląda. Ze snu się jakoś wybiła. Jesień idzie - zimno, jesiennie wszędzie - ja już przynajmniej czuję jej oddech.
Idę pomyśleć nad urodzinami, przedyskutować z G. co mam w głowie, zobaczę co On powie, może ma jakieś inne pomysły i trzeba ruszyć z przygotowaniami. Ja lubię mieć wszystko wcześniej i dopięte i zrobione i zaplanowane :)

Wiecie już, że moja dziewczynka ma hopla na punkcie żab. A wiecie jaki jest szczyt wariactwa matki na punkcie dziecka?? Kupić jej 2 żabki wodne do akwarium ;) Stoi, patrzy, karmi - cudnie :)

środa, 28 sierpnia 2013

Wycieczka nr 1

Podczas Naszych długich wakacji - miesięcznych! :) Udało nam się wybrać wraz z Tatą na... 2 wycieczki ;) Zawsze to coś, tym bardziej, że o jednej marzyłam od dawna, od 3 lat się wybierałam, raz byłam pod wejściem i nic nie zobaczyłam - taka kolejka była. Fajnie się złożyło, ponieważ w czerwcu (lub lipcu, już nie pamiętam), wygrałam w konkursie na FB u Mamussimy wejściówkę podwójną na Warownie Inwałd :) To był znak! Trzeba korzystać z szansy :) Tym sposobem wybraliśmy się też do Parku Miniatur w Inwałdzie :) Generalnie całość fajna. Dużo niesamowitych budowli - dzieł sztuki wręcz, wykonanych podobno ze styropianu! Nie wiem jak to robią, ale zwracają uwagę na szczegóły, detale, kolory, formy - zachwycona jestem! Można chodzić i zwiedzać cały świat :) Jedynym minusem dla mnie poza ceną (jak dla mnie jest na prawdę za wysoka....), są tłumy. Byliśmy tam bardzo wcześnie, więc połowę udało nam się zobaczyć względnie spokojnie. Druga część była męcząca. Każdy na każdym siedzi, narzekają, że to widzieli na żywo, tamto też (to po jaką cholerę tu jechali?? Żeby narzekać??). Znacznie bardziej podobało nam się na wycieczce 2, ale o tym kiedy indziej :)
Warownia jest fajna :) Zamek - prawdziwy chyba ;) Z kamienia, choć zastanawialiśmy się czy im się chciało go budować :P Smoki różne, straszne, które przeraziły Naszą małą damę :) Smok główny zdechł miesiąc wcześniej rażony piorunem ;) Domki niestety zamknięte... Ale jedzenie pyszne w zamkowej restauracji ;)
Mimo moich końcowych narzekać i 1l pepsi za 7 zł!! O.o warto pojechać do tego świata w pigułce :) I polecam każdemu serdecznie :)
Poniżej kilka zdjęć - a dla chcących zobaczyć coś jeszcze, zapraszam na drugiego bloga :) TU

ps.
Jeszcze prośba od znajomej. Nie wiem czy są tu jakieś mamy z Krakowa, ale znajoma szuka kogoś, kto chciałby wskoczyć na miejsce jej synka do przedszkola. Jest to przedszkole prywatne Słoneczne Wzgórze, na os. Kazimierzowskim w Krakowie. Przyjmują maluchy od 2 lat. W razie czego, proszę o kontakt na mail, a ja przekaże dalej :)


Wycieczkowo - Inwałd


poniedziałek, 26 sierpnia 2013

Konkurs Fotograficzny - wyniki!

Dużo Was się zgłosiło, dużo zdjęć napłynęło, a z nich wszystkich musieliśmy wybrać tylko 20, które Naszym zdaniem są najlepsze, spełniają kryteria i zostaną obdarowane.
Ciężka praca była, ciężko wybrać tą jedną 20...
Tak jak pisałam w regulaminie, 20 zdjęć wybierało jury i szczęśliwcy zostali wyłonieni większością głosów. Jury również decydowało o doborze nagród, kierując się wiekiem i płcią malucha.
Dla wyjaśnienie, bo pytań było wiele. Nie robiłam galerii konkursowej głównie dlatego, że jestem przeciwna zamieszczaniu w sieci zdjęć maluchów - a zdjęcia były różne. Jestem za ochroną dzieciaczków, za szacunkiem dla nich, za ich bezpieczeństwem.

Poniżej 20 zdjęć (podane wg losowej kolejności) i nagrody jakie każdy otrzymuje. Bardzo proszę o informację adresową na mail magdam8611@gmail.com z tego samego adresu co wysłane zgłoszenie i podanie ewentualnego rozmiaru/koloru nagrody - lub skierowanie tej informacji bezpośrednio do sponsora.
Wybranym - gratuluję!
Pozostałym życzę uśmiechu i pamiętajcie - tu nie ma przegranych :)

Sponsorom jeszcze raz wielkie dzięki za pomoc, za przekazanie nagród, za wskazówki :) Bez Was konkurs by się nie odbył :)
DZIĘKI!!

Skrzyneczka i konik na biegunach - zdjęcie przykładowe od Babskie Blogowanie
otrzymuje
Alexander


Zawieszkę słońce od Piotrusiowo
 otrzymuje
Blanka


Koszulkę dziecięcą od Kura D.
 otrzymuje
Julia


Opaskę od Myśka
otrzymuje
Julia


Czapkę - dowolny kolor i rozmiar od Bibi Dreams
otrzymuje
Jakub


Płytę Muzyka Bobasa 2 od Muzyka Bobasa
otrzymuje
Kacper


Komin dziecięcy w dowolnym kolorze od Kominowo To i Owo
otrzymuje
Kuba


Zestaw 1 (2 spinki + broszka) zdjęcie przykładowe od MagOOmamy
otrzymuje
Maja

Zestaw 2 (2 bransoletki + broszka) otrzymuje
Marta


Skrzyneczkę Decoupage (zdjęcie przykładowe) od Corale Art
otrzymuje
Natalia


Tasiemkę do smoczka od Birdie
otrzymuje
Weronika


Zestawy tatuażu dla dzieci od Zadzwoń do Mamy
otrzymują
Maria i Robert - zestaw 1

Antosia - zestaw 2

Julia - zestaw 3

Krzysztof - zestaw 4


Lalkę od Filili
otrzymuje
Ola


Zestaw torebka + portfel od Mamu-Hm
otrzymuje
Zuzia


Letnia czapa - kolor i rozmiar do wyboru od Dress You Up
otrzymuje
Adam


Chusteczkę - wzór dowolnie wybrany od Małej Mamy
otrzymuje
Leon


Małą sowę przytulankę od Dom-Deko
otrzymuje 
Milena

Copyright © 2016 www.ciepelkowo.pl | blog
| Magda M. Ciepełkowo