piątek, 5 lipca 2013

Wakacyjnie...

Na samym początku chciałam wszystkim bardzo, bardzo podziękować za chęć pomocy! Za maile, komentarze, wiadomości PW. Jesteście wspaniali!
Wczoraj padł mi internet, dlatego dopiero dziś mogę coś więcej powiedzieć...

Szukałam noclegu nad morzem, ale ceny jakie dostaję są dużo ponad to, co ja mogę wydać. Dlatego odpuściłam w tym roku morze... Trudno, prawie się wczoraj poryczałam z tego powodu, ale widać tak miało być. Po lekko ostrej wymianie zdań z mężem, padła decyzja wyjazdu w góry na tydzień. Jednak dziś dostałam ulepszony kosztorys - ulepszony, bo chodziło nam o miejsce w które jedziemy na 2 dni - i spadłam z krzesła... :( Pani bardzo miła, starała się dopasować, ale jakby nie było to cena i tak zabija...
Dlatego ostatecznie udało się zaklepać termin nad jeziorem, w Sielpi. Cena fajna, miejsce super, już nie raz tam byliśmy więc jedziemy na pewniaka.

Dlatego akcja odwołana. Ale jeszcze raz wielkie dzięki!!

A Naszej rodzince zostały jeszcze 3 tygodnie do spotkania... W tej chwili to Młoda tęskni maksymalnie, ja odliczam dni jak świr, a w duchu się niecierpliwię i stres mnie zżera czy Nasz tata i mąż przyjedzie najpierw do domu, czy...

10 komentarzy:

  1. To ostatnie zdanie, mnie strasznie nurtuje. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cichooo sza, żeby nie zapeszyć :)

      Usuń
  2. Mój mąż co wakacje w Sielpi siedział :P bo jego tata pracował w formie, która miała tam domki :) ja też tam z nim często jeżdżę :) właśnie tam wyjechali moi teście teraz na urlop. Dobrze, że chociaż tam pojedziecie. Zawsze to mniejszy bądź większy ale wypoczynek :* co do męża to na bank przyjedzie najpierw do domu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja się cieszę z Sielpi :) Znam ją, jako dziecko tam jeździłam, fajnie będzie powspominać i pokazać kolejnemu pokoleniu :)

      Usuń
  3. A jak nie do domu to gdzie?? Choć ja tam myślę, że na pewno do domu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadnij... Tam gdzie mój lęk największy siedzi :(

      Usuń
  4. sielpia fajna :D mamy tam 70km :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super! Wpadnijcie na wycieczkę :)

      Usuń
  5. Nad jeziorkiem też będą super wakacje! My w tym roku nigdzie się nie wybieramy, choć trochę żałuję ;)

    OdpowiedzUsuń

Drogi czytelniku, dziękuję za pozostawienie komentarza pod tym postem i Twój czas jaki poświęciłeś aby nakreślić tych kilka słów :)

Copyright © 2016 www.ciepelkowo.pl | blog
| Magda M. Ciepełkowo