poniedziałek, 1 lipca 2013

O spotkaniu mam i spełnianiu marzeń :)

W zeszłą sobotę byłam w Tarnowie, na spotkaniu Matek w Sieci :) Jadąc na spotkanie miałam stres - musiałam poznać nowe osoby, a tego to ja nie lubię... Wstydzę się... Krępuję... I w zasadzie nie liczyłam na nic więcej. Ot zwykłe spotkanie, poplotkowanie po kątach i do domu. Jakże się myliłam! :)
W sobotę poznałam wiele fantastycznych Mam. Mam które zajmują się dziećmi, które tworzą, które nie dają się zaszufladkować i walczą o własne marzenia! To właśnie na tym spotkaniu otworzyły się moje oczy, rozpaliła jakaś iskierka nadziei, jakaś chęć. To za sprawą historii jaką opowiedziała Elwira - tworząca przepiękne muffiny (jak smakowo nie wiem, nie jadłam :)) i posiadająca firmę odzieżową Bebe Coco Design
To ona powiedziała coś w stylu "Nie mów, że się nie da, nie narzekaj, tylko walcz! Spełniaj marzenia" i ja przez cały jej wykład miałam w głowie jeden szum - fotografia... Bo to kocham, to mnie wciąga. Nie potrafię piec, nie umiem szyć ani malować. Umiem prowadzić samochód, ćwiczę robienie zdjęć :)
Dlatego też postanowiłam spełnić marzenie, albo przynajmniej zacząć się przybliżać do jego spełnienia :) Kupiłam lustrzankę - o czym już zapewne wiecie ;) Póki co się uczę, bo fotografuję na trybie manualnym, uczę się i kombinuję z obróbką zdjęć :) Kto ciekawy prób, zapraszam
Poza nadzieją na spełnianie marzeń, mogłam zadać kilka pytań Pani Logopedzie :) Niby miałam zajęcia nie cały rok temu, ale zawsze to się człowiek upewni lub zderzy swoje wiadomości z całkiem odmiennymi kogoś innego ;)
A na końcu mogłam się poczuć jak dziecko na zajęciach plastyki i kobieta pracująca w jednym :P To wszystko za sprawą LUKKA która pokazała nam jak można bawić się z dziećmi, a także zaprezentowała zabawki które wymyśla i tworzy - w tym fenomenalny i absolutnie cudowny kalejdoskop, który przypomniał mi dzieciństwo :)
Po zajęciach musiałyśmy się już niestety zbierać do domu, ale mam nadzieję, że jeszcze kiedyś uda nam się spotkać i dłużej porozmawiać :) Całe spotkanie odbyło się dzięki niezastąpionej Ginie która głowę ma pełną pomysłów i ze wszystkich sił stara się je realizować! Nie dość, że zapewniła nam moc atrakcji, to jeszcze każda dostała jakiś upominek od sponsorów! :) I podziękowania w stronę Moniki - właścicielki kawiarni Inka Cafe gdzie cały zlot Mamusiek się odbył :)
Kończąc i krótko wspominając o sponsorach - którym podziękowania się należą, wspomnę, że w tajemniczej torebce dostałam 2 absolutnie cudne rzeczy z których bardzo się cieszę, a zauważyłam je niedawno! Są to kody rabatowe od mojego ukochanego Bibi Dreams - zakupy zrobię na pewno, bliżej urodzin Młodej :) I kupon od wydawnictwa Zakamarki, które pokochała od czasów pisania pracy magisterskiej :P Poza tym znalazłam cudne zeszyty od Bazgroszyt - o których słyszałam już dawno, ale nie miałam okazji wypróbować i... coś fenomenalnego, cudownego, przepięknego!! Coś, co sprawia, że wrócę tam po coś podobnego, ale bliżej 2 latek Emi - króliczek od MagOOmamy!!
Poniżej zdjęcia - moje już padającym aparatem i kilka zdjęć od Giny i Cacynki - dzięki dziewczyny!
I dziękuję wszystkim które mogłam poznać - nareszcie!! :))









ps. Zapomniałam o cudownych wizytówkach! Zdjęcie powyżej a zrobiła je dla Nas Małgosia z Hello Caligraphy

9 komentarzy:

  1. Cieszę się, że miałyśmy okazję się spotkać :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gosiu ja też! Nawet nie wiesz jak bardzo :)

      Usuń
  2. Zazdroszczę... ale cieszę się również, że dobrze się bawiłyście :)

    OdpowiedzUsuń
  3. I ja zazdroszczę spotkania, na pierwszy rzut oka widać, że to cudowna odskocznia :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Odskopcznia niezła...trampolina:P a tak na marginesie, mogę kupony oddać na ciuszki, przecież nie będę u konkurencji zamawiać...wyzwanie muszę mieć...sama uszyć coś:)
    A w mojej paczce nie było tego pięknego króliczka od magoomamy ;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tego co wiem, to upominki były przydzielane losowo :)
      Szyj, szyj! Dobrze Ci to wychodzi :)

      Usuń
  5. widzę, że i dzieciaczki były z Wami ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A były :) Nie wszystkie, ale jakie słodziaki!!

      Usuń

Drogi czytelniku, dziękuję za pozostawienie komentarza pod tym postem i Twój czas jaki poświęciłeś aby nakreślić tych kilka słów :)

Copyright © 2016 www.ciepelkowo.pl | blog
| Magda M. Ciepełkowo