piątek, 12 lipca 2013

Gadu gadu

Pogodę mamy dziwną. Niby chmury a nie pada. Albo nagle lunie przez 10 sekund i przestaje. Zdąży zmoczyć i mnie i Młodą, ale co tam ;) Słońce i leje, zimno, wieje - dziwnie. Mało lato przypomina to co widzę za oknem, aczkolwiek rozumiem, że czasem i popadać musi. Córcia dziś obudziła się z płaczem... Może to faktycznie ząbki idą... Ponoć wszystkie 3 powinny. Na spacerze byłyśmy z 30 minut, bo Nas zlało, potem padłyśmy ofiarami komarów i postanowiłyśmy wrócić do domu ;) Teraz dziewczynka już śpi prawie od godziny, ja zdycham bo żołądek mnie boli i myślę... Myślę nad osobami jakie mnie otaczają. Zastanawiam się czemu tacy są, co chcą osiągnąć. Nie znoszę ludzi którzy są fałszywi, którzy czekają na jakąś sensację i zaraz lecą pytać/czytać/pouczać. Nie znoszę ludzi którzy nawet nie starają się ukryć jacy są wścibscy... W moim otoczeniu mam kilka "znajomych" z którymi nawet się nie spotykam, które potrafią nie odezwać się przez rok, nie odpowiedzieć na mojego maila, ale gdy tylko przeczytają lub dowiedzą się od kogoś, że np G wyjechał, zaraz dostaję telefony, wiadomości na FB w stylu: co Ty teraz zrobisz, nie boisz się, że Cię zostawi?? Albo takie co same nie są z sobą szczere - mówią jedno, robią drugie, a mnie krytykują za wszystko: bo napisałam jakieś słowo, bo bloga zmieniłam, bo konkursy robię, bo FB założyłam - one nigdy. A potem siedzę, patrzę i oczom nie wierzę - konkurs zrobiła! FB założyła! A ja?? Ja zgłupiałam... Dlatego od dziś kończę karmić sensacją "znajomych" - chcecie plotki poczytać, poużalać się, podnieść swojego ego?? Kupcie sobie "Party" albo jakiś inny równie fantastyczny plotkarski pismak. Ja nie będę odpowiadać na pytania dotyczącego mojego życia osobistego osobom które odzywają się raz na rok, raz na pół roku. Kto ma wiedzieć co i jak, to wie.
Nad czym się jeszcze zastanawiam?? Nad wózkiem. Nie chcę kupować nowego bo mi kasy żal. Bo mi się nie podobają, a te co są fajne to nawet używane są drogie. Może brat i tata jakoś wskrzeszą obecny. Jeśli nie, to wtedy będę myśleć. Zła tylko jestem, że ten kupiłam. Bo kusił mnie jak diabli trójkołowiec. Quinny... A kurcze mężowi się nie podobał... Praktycznie zawsze jeśli o Młodej wyprawkę chodzi stawiam na swoim - dużo czytam, szperam i tak jakoś trafiam z opinią. A tutaj się dałam odsunąć od moich planów i mam :/ Szperam w internecie w poszukiwaniu formy do tortów żaby i zastanawiam się nad prezentem dla Emilki. Kusi mnie ten rowerek biegowy... Ale i nad lalką gadającą myślę i nad wózkiem... Swój chce prowadzić, jedną lalkę ma, to z nią tańczy, sadza na nocniku...

I tyle na dziś. Teraz idę się relaksować ;) Zakupiłam sobie książkę "Dotyk Crossa" ponoć coś w stylu Szarego, ale fajniejsze. Nie oceniam książek po okładce, aczkolwiek po przeczytaniu 8 stron może, już doczytałam o "rżnięciu" - mam wrażenie, że kobietom brakuje porządnego faceta :P Ale co tu ukrywać, facetów to w ogóle zaczyna brakować... ;) Dlatego robię sobie weekend, idę czytać, odpoczywać :)
Mężuś wraca za 14 dni... Żeby zleciało, bo czas mi się dłuży ostatnio okropnie... Do napisania w poniedziałek :)
Znalezione na google.pl

I jeszcze na koniec, dostałam nominację Liebster Blog od Mia Gioia Nella Vita - za nominację bardzo dziękuję :) Już kilka razy się w to bawiłam, dziś nie mam weny twórczej, dlatego pozwolę sobie na odpowiedzi na pytania i nie będę posyłać dalej. Wybaczycie?? ;)

1.jak długo planujesz prowadzić blog?
Tak długo, aż będę miała na to czas, siły i chęci :) Chociaż czasem boję się, że coś może zjeść moje wspomnienia w sieci i zaczynam te Emilkowe najważniejsze zapisywać po staremu :) Kto wie, może w ogóle się na taki sposób przerzucę ;)
2. ile planujesz mieć dzieci?
Kiedyś planowałam co najmniej 2... Nawet mówiłam, że trójkę bym chciała. Wg mnie, mam już 2... Czas pokaże czy będzie więcej czy nie. Nie wszystko zależy ode mnie...
3. jaką jesteś matką? oceń się według skali od 1-5
Ciężko się tak oceniać, ale wydaje mi się, że nie jestem taka zła i dam sobie 4 z małym minusem ;)
4.zrobiłaś ostatnio coś spontanicznego?
Hmmm chyba nie...
5. twoje marzenie do spełnienia?
Niech pozostanie moim marzeniem :P Może wtedy się spełni ;)
6.największa głupota jaką słyszałam ostatnio to?
 To nie tak ostatnio było, ale brzmiała "Nie całuj małej bo będzie miała krosty na buzi"
7.gdybym mogła cofnąć czas to zmieniłabym?
To bym wcześniej przejrzała na oczy w pewnej sprawie :/
8.czego się boje?
Śmierci, samotności, boję się o córcię...
9.jak uważasz jak spostrzegaja cie inni?
Nie wiem jak, ale wiem, że zyskuję przy bliższym poznaniu i dłuższej rozmowie. Tak na pierwsze wrażenie to wyglądam na inną osobę niż jestem w rzeczywistości ;) I to mi mówiła nie jedna osoba ;)
10. dobry człowiek to ?
Taki, który nie myśli tylko o sobie, który zauważa potrzeby innych, stara się reagować gdy coś jest nie tak jak powinno
11. wyścig szczurów to dla mnie?
Gonitwa za czymś bez oglądania się na innych. Nie ważne co się komu stanie po drodze, nie ważne, że ja to mam a inny nie, ja to muszę mieć i już.

7 komentarzy:

  1. Z formą żabą się nie spotkałam, ale zawsze można upiec zwykły tort i wyciąć w nim żabę! :D Co do prezentu to sama się zastanawiam co oprócz klocków Duplo. Na pewno kuchnię. Rowerek biegowy to chyba lepiej w okolicy bliższej wiośnie? Bo pewnie nie pojeździ na nim już w tym roku :) A wózek dla lalek mogę polecić taki http://allegro.pl/wozek-gleboki-dla-lalek-plastikowy-promocja-2-k-i3366280550.html Martynka ma dwa ale zdecydowanie częściej używa tego, nadaje się nie tylko dla lalek ale też do piachu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U Nas jeśli o biegowy chodzi, to i tak muszę czekać aż urośnie... Bo na razie za mała. Dzięki za podanie wózka :) Zwrócę uwagę :) Kuchnię już ma... A z tortem dobry pomysł :) Jak nie znajdę, to tak zrobię jak mówisz :)

      Usuń
  2. Książka jak dla mnie kopie Grey'a... Nie porwała, nie oczarowała. Dla mnie to samo praktycznie.
    Z tego typu to 80 dni mi się podobało ;) Inne, skomplikowane. Chociaż perwersji więcej :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie jednak się różni. Tylko te "sromy" itp rażą... Stara jestem :P 80 dni powiadasz?? :P

      Usuń
  3. Faktycznie czasami warto trzymać się z daleka od takich osób, o których wspominałas... sama też już się kilka razy przejechałam :/
    Miłego weekendu Magda i lektury również :)

    OdpowiedzUsuń
  4. dziwnie sie poczulam czytajc ten wpis :/

    OdpowiedzUsuń

Drogi czytelniku, dziękuję za pozostawienie komentarza pod tym postem i Twój czas jaki poświęciłeś aby nakreślić tych kilka słów :)

Copyright © 2016 www.ciepelkowo.pl | blog
| Magda M. Ciepełkowo