środa, 29 maja 2013

3 lata...

3 lata temu, 29 maja 2010 roku byłam już uczesana i prawie umalowana. Czekałam... 3 lata temu zostałam żoną, wyprowadziłam się od rodziców, zmieniłam nazwisko, założyłam swoją rodzinę i zrobiłam ważny krok. To były ciężkie lata. Nie ukrywam, że gdybym miała określić czas ile było dobrze, to na 3 lata małżeństwa, dobre były może 4, może 5 miesięcy... Nawet na blogu jak się kiedyś cofnęłam to doczytałam, że psuć się zaczęło już w lipcu, czyli od momentu kiedy na dobre zamieszkaliśmy u teściów, ze "wspaniałą" szwagierką... Po przeprowadzce na swoje zaczęło być trochę lepiej a wtedy... on wyjechał :( Ale wierzę, że będzie dobrze, że jeszcze nam się ułoży... W każdym razie 3 rocznicę ślubu spędzamy oddzielnie... Muszę sprawdzić jaka to nazwa do Nas pasuje bo nawet nie wiem ;)

Ponieważ dziś mam gości popołudniu, bo rocznica zbiega się z imieninami ;) to powspominam teraz póki młodzież śpi :) I zdjęciowo sobie powspominam...

Znalezione na stronie Apart.pl
Autor Tomasz Totoń

8 komentarzy:

  1. My drugą spędziliśmy osobno i też "dziwnie" mi było... Odbijecie sobie potem!

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja na razie nie mam co wspominać :P W sensie, że rocznic ślubu :P

    OdpowiedzUsuń
  3. Wszystkiego najlepszego, obyście każdą następną rocznicę spędzili razem... i inne ważne dla Was święta :)

    OdpowiedzUsuń
  4. my w kwietniu mielismy pierwsza rocznice slubu ale bylo tak jakos normalnie nie jakos wyjatkowo nie wiem dlaczego

    OdpowiedzUsuń
  5. Madziu wszystkiego naj na kolejne lata :) teraz już będzie dobrze między Wami, i oby każda Wasza kolejna rocznica była spędzana razem i przepełniona miłością :D

    OdpowiedzUsuń
  6. piekne zdjecia :) duzo milosci Wam zycze...

    OdpowiedzUsuń
  7. Miłości i wzajemnego szacunku Wam życzę:) W końcu się na nowo odnajdziecie - zobaczysz:)

    corsyka

    OdpowiedzUsuń

Drogi czytelniku, dziękuję za pozostawienie komentarza pod tym postem i Twój czas jaki poświęciłeś aby nakreślić tych kilka słów :)

Copyright © 2016 www.ciepelkowo.pl | blog
| Magda M. Ciepełkowo