piątek, 19 kwietnia 2013

1,5 roczku największego SZCZĘŚCIA :*


Emilko!
Dziś kończysz 18 miesięcy swojego życia. Bardzo pracowitych miesięcy dla Ciebie. Dużo się nauczyłaś, nadal dużo się uczysz, a jeszcze wiele nauki przed Tobą. Dla mnie to było najwspanialsze 18 miesięcy!! Jesteś moim największym skarbem, szczęściem, moją dumą!! Jestem szczęśliwa gdy patrzę na Twoją uśmiechniętą buźkę, gdy widzę jaka jesteś żywa, ufna. Jak pięknie bawisz się z innymi dziećmi, jak wszystko Cię interesuje. Jestem dumna, że tak pięknie się rozwijasz, że jesteś mądra i potrafisz tyle rzeczy!! Dziękuję Ci, że jesteś. Że mam dla kogo żyć, że czuję się potrzebna i kochana. Dziękuję za Nasze rozmowy, żarty i tulaski. To wspaniałe uczucie kiedy nagle przychodzisz się przytulić, dać całusa, albo kiedy głaszczesz mnie po włosach usypiając. Jesteś takim moim codziennym promyczkiem :) Aż chce się rano wstawać, nie czuje się zmęczenia. Jestem przeszczęśliwa, że mogę być Twoją mamą :)) Kocham Cię córeczko!! To jeszcze nie raz usłyszysz :)

A co potrafi Emilka??
- załadować i włączyć pralkę ;) tylko proszku jeszcze nie wsypuje :P
- sama je i pije
- coraz więcej mówi – dogadać się już można bez problemu :)
- potrafi ubrać gumiaczki i kapcie i to prawy na prawą a lewy na lewą nóżkę!
- ćwiczy ubieranie się samodzielne
- lubi malować i kocha przyklejać naklejki
- nadal kocha żaby!!
- potrafi wsypać piasek łopatką do wiaderka
- umie bawić się z innymi dziećmi i pożyczać zabawki (jak patrzę to mam wrażenie, że jest dużo dojrzalsza niż rówieśnicy…)
- potrafi wchodzić po schodach
- biega – a z wózkiem się troszkę pokłóciła ;)
- sama wsiada i zsiada z rowerku i krzesełka
- bardzo dużo rozumie i pomaga mamie :)
- wchodzi i wychodzi z łóżeczka
- gdy chce gdzieś iść z mamą, to bierze ją za rękę i ciągnie za sobą :)
- układa 11 klocków jeden na drugim
- układa puzzle i dopasowuje kształty do otworu
- waży ok. 10,6 kg
Potrafi wiele, wiele więcej ale ja już po prostu nie pamiętam :) Trudno sobie tak na szybko przypomnieć.
Oczywiście są też chwile trudniejsze, gdy płacze nie wiadomo dlaczego, kłóci się, ale to przecież jest wpisane w Nasze życie i role :) I absolutnie te gorsze chwile nie znaczą, że jest źle, że mniej ją kocham. Wręcz przeciwnie!! Kocham tak, że bardziej nie można :) A po gorszym dniu mnie czasem dopada wyrzut sumienia, że mogłam jakoś inaczej zareagować, stanąć w jej obronie itp…



ps. Odnośnie nieprzyjemnej sytuacji jaka wydarzyła się z udziałem zdjęć Mandarynkowej Mamy (przepraszam ale linku na szybko nie znajdę) ostrzegam potencjalnego złodzieja i jakąś zołzę żeby gorzej nie powiedzieć bo mnie to tak wściekło WARA od kopiowania zdjęć i treści!

13 komentarzy:

  1. Gratuluję dla Emilki, dopiero przyszła na świat a tutaj już 18 miesięcy minęło. Mała jest śliczna i bardzo mądra i jak wiele już potrafi :) tylko pozazdrościć mamusi, że wydała na świat taki mały, kochany Skarb :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wszystkiego naj! Fajna panienka :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Takie już duże te nasze dziewczyny, a przecież dopiero co je urodziłyśmy! ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale ten czas leci, najlepszego:)

    OdpowiedzUsuń
  5. alez ona już duża i jaka zdolna :) strasznie szybko ten czas leci :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Już 18m-cy jak przeżywałam Twoją porodówkę :D Jak to leci...
    Zdolna Emi! Dużo strasznie umie, brawo!

    OdpowiedzUsuń
  7. Zdolna jest Twoja córcia :) Super!!

    OdpowiedzUsuń
  8. Dziękujemy bardzo :) Oj leci, leci... Dopiero co czekanie, radość z narodzin innych maluszków (Aguś ;)) a później Nasz dzień i... 18 miesięcy... Za szybko ucieka czas jak dla mnie...

    OdpowiedzUsuń
  9. 100 lat dla rowiesniczki mojej Tosi ;-)

    OdpowiedzUsuń

Drogi czytelniku, dziękuję za pozostawienie komentarza pod tym postem i Twój czas jaki poświęciłeś aby nakreślić tych kilka słów :)

Copyright © 2016 www.ciepelkowo.pl | blog
| Magda M. Ciepełkowo