środa, 27 marca 2013

Nowa umiejętność Emilki :)

Moje dziecko jest jeszcze bardziej samodzielne niż było wczoraj. Powoli zaczyna mnie to przerażać... Chciałabym żeby czas zwolnił...
Rano zmieniałyśmy pościel u Emi i zostawiłam jej wyjęte z łóżeczka 2 szczebelki. Dotychczas zawsze łóżeczko było zamknięte bo nie potrafiła ani wchodzić, ani tym bardziej schodzić. Parę minut temu słyszę wołanie "mama mama" z pokoju. Idę a moja mała córeczka siedzi sobie w łóżeczku i usypia żabę :) Sama weszła!! Wróciłam do kuchni i słyszę tupot małych stóp - najwspanialszy dźwięk na świecie po słowie mama i śmiechu dziecka :) Po chwili Emiś wpada do kuchni a to znaczy, że sama wyszła z łóżeczka :)) Jestem z niej dumna!! Teraz non stop wchodzi i woła "mama" żeby ją podziwiać i non stop biega pokazać, że potrafi wychodzić :)
Tak się zastanawiam czy zostawić jej już "dziurę" czy nie...

A ile miały Wasze maluchy jak wyjęłyście szczebelki na stałe??

Wieczorem nareszcie opinia o AKUKU :)

4 komentarze:

  1. super! nowe umiejętności cieszą najbardziej :D

    OdpowiedzUsuń
  2. My jeszcze nie mamy wyjętych szczebelek, bo boję się jak będzie wyglądało kładzenie spać ;) Martynka nie od razu zasypia odłożona do łóżeczka tylko siedzi, gada do przytulanek i się nimi bawi, mam wrażenie że jak jej zostawimy dziurę to zamiast spać będzie ciągle wychodzić ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dzięki :) My też jeszcze założyliśmy bo Emi tak dziwnie śpi, że obawiam się o jej nocne, senne loty ;)

    OdpowiedzUsuń

Drogi czytelniku, dziękuję za pozostawienie komentarza pod tym postem i Twój czas jaki poświęciłeś aby nakreślić tych kilka słów :)

Copyright © 2016 www.ciepelkowo.pl | blog
| Magda M. Ciepełkowo