sobota, 23 marca 2013

"Mam taki plan..." na marzenia :)

Od rana mi po głowie chodził temat marzeń :) Któż z Nas nie marzy... Wszyscy to robią i taka jest prawda. Mali i duzi, młodzi i starzy, kobiety i mężczyźni, znane osoby i szaraczki, biedni i bogaci - słowem każdy kto żyje to marzy :) A marzenia są różne: takie co się spełniły, spełnią lub nie, małe i duże, ważne i mniej ważne. I wszystkie są mądre... Choć ja uważam, że część moich marzeń to głupoty, ale jakby się zastanowić nad tym poważniej to każde na swój sposób coś znaczy :) Miało być o marzeniach realnych i najbliższych, ale wzięło mnie na wspominki :) Zobaczymy ile pamiętam :P

Zacznijmy od marzeń z dzieciństwa i młodości, które się nie spełniły :)
- marzyłam by być weterynarzem, piosenkarką ewentualnie aktorką
- marzyłam aby zrobić studium mechanika samochodowego :D żałuje, że nie zrobiłam :D
- marzyłam aby być żoną Michaela Jacksona (hahahaha)
- marzyłam o kursie jazdy ekstremalnej i startowaniu w rajdach - również żałuję...
- marzyłam o tym by zostać kierowcą ciężarówki :P
- marzyłam o Panu który uczył mnie jeździć (hahaha fajny był facet, dużo mu zawdzięczam :))
- marzyłam by mieć konia i jeździć konno
- marzyłam o wycieczce za granice (łącząc to z motoryzacją - tata obiecał mnie zabrać na szrot do Niemiec hahahaha - marzenie nie spełnione :))
- marzyłam o tym by być piękną, szczupłą itp
- marzyłam o kręconych włosach :)

Marzenia które się spełniły :)
- skończyłam studia nauczycielskie i w ogóle studia :)
- marzyłam o psie
- marzyłam o tym by być mamą :)
- marzyłam o tym by zrobić prawo jazdy :)
- w 1998 marzyłam o Alfie Romeo 156 - wtedy wchodziła na rynek jako pierwsze auto z klamkami w szybach - spełniło się 14 lat później :D
- marzyłam o czarnym aucie :)
- marzyłam o domu z widokiem na góry (było krótko i takie małe górki ale było)
- marzyłam o dużym akwarium
- marzyłam o pójściu na koncert Just 5 (byłam wieki temu z rodzicami :))
- marzyłam o e-booku
- marzyłam o tym by mieć tatuaż :))
- marzyłam by się przejechać rajdówką/w rajdach :))

A o tym marzę... Baaardzo bym chciała by się spełniło :)
- baaaardzo ale to bardzoooo marzę o domku w górach, koniecznie z widokiem na Tatry... żeby móc słuchać ciszy, wiatru, na spacerach szumu strumyka, śpiewu ptaków, widzieć dzikie zwierzęta, krokusy... Góry są niesamowite!! Żeby czuć wolność :)
 Znalezione na www.google.pl
- marzę o domku z bali...




                                                                                                        Znalezione na www.google.pl
... lub domku w stylu podhalańskim :)
                                                                 Znalezione na www.google.pl
- marzę o podróżach

- marzę o jeszcze jednym maluchu...
- marzę o tym by być szczęśliwa, kochana...
- marzę o Alfie Romeo 159 SW :D
                                                                                                         Znalezione na www.google.pl
lub o jakiejś terenówce :)
                                                                    Znalezione na www.google.pl
- marzę o kolejnym tatuażu ;)
- marzę o tym by pracować w zawodzie
- marzę o Bokserze :)
- marzę o tym by zdać w końcu egzamin na instruktora...

Marzenia najbliższe, które bardzo bardzo chcę zrealizować :)
- marzę o takim sprzęcie (już od dawna :))
                                                                                  
                          Znalezione na www.google.pl
- marzę o wizycie na koncercie tego zespołu :)
                                                                                                        Znalezione na www.google.pl

A na koniec coś o czym marzę, ale nie spełni się na milion procent...
Otóż marzy mi się możliwość porozmawiania z pewnym mężczyzną. Obojętnie czy na żywo czy (wolałabym jednak tą opcję ->) mailowo. Nie znam szczegółów bo ciężko poznać je za pomocą mediów ale jak słyszę, patrzę, wiem od znajomych które jakoś poznały Go, to widzę, że mamy trochę wspólnego... Fajnie byłoby pogadać czasami, mieć jakąś "bratnią" duszę :) Zwłaszcza, że miałabym parę pytań... Ale cóż - ja wiem, że to akurat marzenie bardzo nierealne niestety... Chodzi oczywiście o Sebastiana Karpiela-Bułeckę :) Uwielbiam Go za to jaki jest na wywiadach itp :) Za muzykę, za teksty... No i za Tatry ;)
                                                                                                      Znalezione na www.google.pl

A tu bonus :) Posłuchajcie jakie trafne słowa piosenki :)
"Więc marzenia miej, bo to nie jest ciężka praca..." :)





9 komentarzy:

  1. Fajnie mieć marzenia, a jeszcze lepiej doczekać ich spełnienia ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. W tym podhalańskim domku też bym z chęcią zamieszkała :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie wyobrażam sobie życia bez marzeń i wspomnień.

    OdpowiedzUsuń
  4. "Marzenia się spełniają, tylko mocno, mocno w nie wierz... " :) Spełnienia marzeń :)

    OdpowiedzUsuń
  5. mmm taki domek to i MY chcielibysmy mieć, a Mój R. w szczególności ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Oj marzenia :D Czasem to chyba aż za bardzo uciekam w ich świat ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. ehhh rozmarzyłam się... :D świetny temat i sam post :)

    ps. też marzę o takim sprzęcie ale póki co inne rzeczy mam na głowie ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Cieszę się, że temat się spodobał :) Proponuję wykupić jakąś wioseczkę i zbiorowo aczkolwiek w pewnej odległości od siebie, postawić domy :D
    Elu ja na bank za bardzo uciekam i za bardzo chcę pewnych marzeń ;)
    Gosiu - podobnie, mam inne rzeczy i wydatki ale... ostatnio liczyłam i liczyłam i wg moich obliczeń jakbym się zawzięła to już bym taki mogła mieć :P

    OdpowiedzUsuń
  9. Marzenia się spełniają! Naszym był ślub w górach... też uwielbiamy ten klimat i spełniło się, kto wie może kiedyś tam zamieszkamy...w końcu jaki to problem :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń

Drogi czytelniku, dziękuję za pozostawienie komentarza pod tym postem i Twój czas jaki poświęciłeś aby nakreślić tych kilka słów :)

Copyright © 2016 www.ciepelkowo.pl | blog
| Magda M. Ciepełkowo