środa, 13 marca 2013

Kontrola u rehabilitantki


W piątek (jakoś w lutym) miałyśmy się stawić na kontroli u rehabilitantki, w związku z naszymi wcześniejszymi różnymi epizodami. Ja jestem bardzo wrażliwa i strasznie się przejmuję wszystkim. I właśnie w piątek miałam taką przykrą dla mnie sytuację w poczekalni… Emilka wiadomo jak to małe dziecko do każdego malucha podchodzi, przygląda się, dotknie główki, włosków itp. Ale zaręczam dotknie delikatnie!! Nie ma mowy o biciu, szczypaniu itp. W poczekalni siedziała młoda mama troszkę upośledzona, z córką. Dziewczynka była w wieku Misi lub troszkę starsza. Emilka od razu do niej podeszła, patrzyła i chciała dotknąć noska a ta matka… złapała Emilkę za rączkę i odepchnęła!! Kurcze byłam w takim szoku, że nic się nie odezwałam do niej, było mi też żal córeczki bo widziałam, że jej przykro…
Ale najważniejsze, że wszystko jest dobrze :) Nic mnie nie niepokoi, mała nie chodzi na paluszkach więc jest super, ale dla pewności kolejna kontrola po ukończeniu 2 lat. Rehabilitantka była zachwycona Emilką :) Że pięknie stawia nóżki i stópki, że symetrycznie, że biega już, że taka zwinna jest, szybka i sprawna :) Hehe no nie wiedziałam ;) Nie można za nią nadążyć ostatnio, a włazi gdzie popadnie :)

Jutro natomiast mamy kontrolę u ortopedy. Ciekawe czego się dowiem...
W związku z tym, że jadę do rodziców i po raz pierwszy nie biorę kompa, bo skoro internet mam tu a tam chcę ich odwiedzić, to nie będzie mnie parę dni. Wrócę w niedzielę na pewno i pokaże nowe Emilkowe butki które jutro mam zamiar kupić :) Nie długo też wyniki testowania produktów AKUKU i kosmetyków AVON :)

7 komentarzy:

  1. Będę czekała zatem na zdjęcie butków i wynik kontroli u ortopedy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. najważniejsze, że wszystko jest dobrze z Emilką ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Trzymamy kciuki za kontrolę!
    i czekamy rzecz jasna na testy! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. kurcze to rzeczywisice nie fajnie z ta matka. moja mega zadko widzi inne dzieci :(.

    a co z tym stawianiem stopek to zle ze tak robila? bo moja wlasnie tak robi-tzn nie chodzi jeszcze bo ma dopiero pol roku ale stoi na palcach :/

    zapraszam do mnie mozesz zerknacc na mojego baka i napisac o tych stopach

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Że się tak wtrącę: półroczne dziecko stawiacie na nóżki? :O

      Usuń
    2. Koniecznie daj znać co powiedział ortopeda! My też się musimy wybrać bo jeszcze nie byliśmy

      Usuń
    3. Matko wariatko na Blog zaglądam :)
      Aguś znam osobiście dziewczynę której 5 miesięczny syn zaczął chodzić... Nie wnikam czy to ok czy nie, ale sporo dzieci zaczyna stawać około 6-7 miesiąca z tego co zauważyłam ;)

      Usuń

Drogi czytelniku, dziękuję za pozostawienie komentarza pod tym postem i Twój czas jaki poświęciłeś aby nakreślić tych kilka słów :)

Copyright © 2016 www.ciepelkowo.pl | blog
| Magda M. Ciepełkowo