czwartek, 3 stycznia 2013

Nowy roczek - pierwszy kroczek :)

Witamy sie w roku 2013 :) I przy okazji Szczesliwego!!
Moja mala od 30 grudnia sama zaczynala chodzic, ale to co wyprawiala 1 stycznia :) przeszlo moje nasmielsze oczekiwania :) Moj maly skubaniec, a ja matka jakos sie nie umiem przyzwyczaic do tego widoku :) Mozliwe, ze z powodu nabycia nowej umiejetnosci znowu jest mamina... Gdzies czytalam, ze dziecko odkrywa iz mama i maluch nie sa jednoscia i jest powtorka leku separacyjnego. U Nas tak to wyglada. Non stop mama i na raczki, albo choc zebym siedziala przy niej. Troche jestem tym zmeczona...

Mam tylko jedno postanowienie noworoczne. Ale bardzo mi na nim zalezy, wiec wypisane zasady i cele wisza na lodowce :) Poki co dzien 3, masa kuszacych potraw i sytuacji a ja sie nie daje. To moj sukces :) Wlasnie zakupilam step do aerobiku i bede cwiczyc w domu :) Taniej mnie wyjdzie niz zakup karnetu, a zajecia kiedys prowadzilam, wiec dam rade :)

Doniu nie moge wlazic na Waszego bloga :(

5 komentarzy:

  1. Gratulacje Emilko! :D
    A to chyba taki wiek że ciągle chce do mamy, bo u nas jest tak samo ;) jak tylko zniknę z zasięgu wzroku zaraz biegnie mnie szukać wołając głośno mamoooooooo

    OdpowiedzUsuń
  2. Gratuluję pierwszych samodzielnych kroków... nie można się napatrzeć na te samo-chodzące maluchy... wiem o czym mówisz :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ehh, nie wiem, czemu..wiem, że kilka osób miało przejściowe kłopoty. Które mijały, ale nie wiem, od czego to zależy..hasło masz, próbuj..
    Buziaki dla Emilki :**
    I trzymam za postanowienie i wytrwałość :))

    OdpowiedzUsuń
  4. super, że Emilka sama chodzi :) podobno na tym etapie warto zaopatrzyć się we wrotki ;)

    trzymam kciuki za silną wolę :)))

    OdpowiedzUsuń

Drogi czytelniku, dziękuję za pozostawienie komentarza pod tym postem i Twój czas jaki poświęciłeś aby nakreślić tych kilka słów :)

Copyright © 2016 www.ciepelkowo.pl | blog
| Magda M. Ciepełkowo