poniedziałek, 15 października 2012

Dzien Dziecka Utraconego (*)

Aniołku mój Kochany, nie mam nawet miejsca gdzie mogłabym zapalicz świeczkę... Ale Ty wiesz doskonale, że bardzo Cię Kocham i nigdy nie zapomnę. Nie wiem, widać tak miało być, może masz jakąś misję do spełnienia, ale ja nadal nie mogę się z tym pogodzić... Nie wiem nawet czy miałeś być Zuzią czy może Mikołajem... Ale te imiona są Twoje i nikt nigdy nie będzie ich nosił. Kocham Cię bardzo i czuwaj nad swoją młodszą siostrzyczką, a ja wierzę, że kiedyś spotkamy się wszyscy razem. Mam nadzieję, że jesteś szczęśliwy i wesoło bawisz się z innymi Aniołkami...
                                                                                                                                        Mama



Po lekarzu... Moje jajniki sa w stanie tragicznym :( Gorszym niz przed ciaza. Podejrzenie PCO a moze i cos gorzej, bo zawsze mialam wysoka prolaktyne... Mam badania i zobaczymy co dalej. Nie mam jajeczek i chyba zostane mama Aniolkowa i Emilkowa... ;(

Pazdziernik 2010 - zaszlam w ciaze z Aniolkiem
Pazdziernik 2011 - urodzilam moj CUD Emilcie
Pazdziernik 2012 - dowiedzialam sie o PCO...

Super...

7 komentarzy:

  1. ogromnie Ci współczuję...Jak dobrze, że masz Emilkę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. nie poddawaj się - masz Emi i trzymam kciuki za to, żeby się udało :) tulam mocno

    OdpowiedzUsuń
  3. Oby to było "tylko" PCO a nie nic gorzej.. Tulę :*

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie wiem, czy już się wpisałaś na CANDY, bo nie widzę banerka na blogu, więc zapraszam do siebie na CANDY :)
    http://oczekujac.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. wierze, ze wszystko bedzie dobrze!

    OdpowiedzUsuń
  6. dzieki dziewczyny :* Najprawdopodobniej to Hiper... itp

    OdpowiedzUsuń

Drogi czytelniku, dziękuję za pozostawienie komentarza pod tym postem i Twój czas jaki poświęciłeś aby nakreślić tych kilka słów :)

Copyright © 2016 www.ciepelkowo.pl | blog
| Magda M. Ciepełkowo