czwartek, 27 września 2012

3 tyg do Pierwszego Roczku!!

Nie wierze!! Po prostu nie wierze, ze ten czas mi tak szybko zlecial. Gdzie? Kiedy? Dlaczego?
Mam mase nadrabiania, wiec wybaczcie ale skopiuje tutaj wpis z pewnego forum na ktorym juz bylam i sie wyslowilam ;)

Jak Emi... Emis mi spowazniala :) Smieje sie bardzo, zwlaszcza jak mnie zobaczy ale do aparatu jest zazwyczaj pelna powaga lub ucieka :D Jeny tyle sie zmienilo, ze nawet nie wiem co pisac!! :) Hmm juz nie mam spokojnej dziewczynki ktora lezy na macie i sie nie rusza ;) Jest bardzo bardzo ruchliwa, wszedzie jej pelno i nawet na moment nie mozna jej spuscic z oka!! Na czworakach porusza sie w tempie ekspresowym, do tego sama staje juz przy wszystkim a laczy sie to z otwieraniem szafek, wylaczaniem tv i sciaganiem wszystkiego z lozka/mebli ;) Wyciaga psie jedzenie, wychlapuje wode, wie ktory pilot jest od czego a ostatnio zadzwonila do mojego kolegi :D Pourywala wszystkie zabezpieczenia na kanty... Opanowala siadanie poprzez kucanie ;) No i chodzi!! Za raczki ale juz smiga elegancko :) Nie da rady jej posadzic, bo twardo staje i biegamy po domu :P Ulubione zabawki to samochody, narzedzia, korale lub cos co mozna zawiesic na szyji jak lekarskie skuchawki :)
Gada coraz wiecej i to juz swiadomie i baba i mama i tata i dada i ba (czyli Kuba) i am i me (kot) i meee i bam i ńma :D brumm itp. Twardo jezdzi z mama samochodem ;) Wlacza silnik na swojej kierownicy i jedziemy :) Tancuje :) Ahhh duzo duzo zmian :)
Wazy nadal ponizej 9 kg - 8970 :) I nadal jest tylko jeden zabek, ale moze cos sie ruszy bo lapki w buzi notorycznie laduja i od paru dni cos usnac nie moze i w nocy sie budzi... Wogole jakas ostatnio "lewa" byla, ani chora ani zdrowa...

Kupilam juz baloniki, zrobie tort, kupimy prezent i nic wiecej szczegolnego nie bedzie. Jakies wdzianko na mloda tez czeka zeby nie byl to taki zwykly dzionek. 

Ponizej zostawie fotke mojej slicznoty eksponujacej czesc wdzianka i zebola :)

6 komentarzy:

  1. czesc Madzia :) ciesze sie ze wrocilas, nie tak dawno jak dzisiaj rano zastanawialam sie czy u Ciebie wszystko ok bo dawno Cie nie bylo :)
    Emilka dojrzewa niesamowicie czego bardzo gratuluje - odkad pamietam ten okres wsrod moich znajomych nazywal sie "wszystko co na drodze to wrog i nieprzyjaciel" ;) a widac z Mili to niezly gagatek :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale fajowa dziewczynka :)) Nieziemsko szybko ten czas leci a najbardziej widać po naszych dzieciach.. Ściskam :*

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczna ta Twoja córcia :) Czas naprawdę szybko leci, te dzieci tak szybko nam rosną :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja też nie wierzę że nasze panny zaraz będą miały rok :O Przecież dopiero co się urodziły, takie malutkie bezbronne kruchutkie, kiedy one tak wyrosły.. Zdecydowanie za szybko śmignął ten rok. Mnie mama straszy, że teraz będzie tylko gorzej ;) że czas jeszcze bardziej przyspieszy, zwłaszcza jak maluszki pójdą do przedszkola.. Nie chcę tego :P

    OdpowiedzUsuń
  5. Aaa jeszcze tylko kilka dni zostało :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Dziekujemy za komplementy :) RAcja.... Za szybko leci ten czas. Zaluje troche naprawde... Tyle chwil polecialo i juz nie wroca...

    OdpowiedzUsuń

Drogi czytelniku, dziękuję za pozostawienie komentarza pod tym postem i Twój czas jaki poświęciłeś aby nakreślić tych kilka słów :)

Copyright © 2016 www.ciepelkowo.pl | blog
| Magda M. Ciepełkowo