czwartek, 2 sierpnia 2012

Wózki

Obiecalam kiedys i wkoncu napisze krotko o wozkach, jedynie na podstawie wlasnych doświadczeń i przemyśleń.
Wozek gleboki – szukając takiego wozka wazne były dla mnie kolka, które musialby być 4, duze i pompowane. Koniecznie chciałam przednie skretne z możliwością blokowania, bo inne nie bardzo mi się podobaly. Zwracalam tez uwage na wielkość gondoli, ponieważ Emilka miala się urodzic jesienia, a to oznaczalo, ze zime spedzi jeszcze na lezaco :) Bralam pod uwage wielkość swoja w momencie urodzenia (a bylam dluga) i dobrze, bo mloda również urodzila się duzym dzieckiem :) Nie ukrywam, ze niesamowicie podobaja mi się wozki X-Lander xa chyba, a konkretnie budowa ich gondoli. Wszystkie wozki w tym typie tzn. Espiro Enzo, Implast Bolder itp. Po prostu na gondola ma cos w sobie, jest inna niż w wozku który ostatecznie kupilam. O tym, ze nie mam wymienionych wozkow zdecydowala opinia znanych mi osob, użytkowników. Ponoc maja male gondole i istniała możliwość, ze w zimie będzie musiala jeździć spacerowka. Zaczelam szukac innych wozkow spełniających moje wymagania a jednoczesnie posiadających odpowiednia gondole. Poszukiwania zacieśniłam do 3 modeli: Tako Jumper X, Tako Warrior i Jedo 4 Fyn DS. Ten pierwszy odpadl ponieważ znalazłam duzo negatywnych opinii, zwłaszcza dotyczących uciążliwego wypinania gondoli. Decyzje podjelam po osobistym oglądnięciu 2 ostatnich modeli i zwyciężył Tako Warrior :) Przedewszystkim za (moim zdaniem i zdaniem bliskich) minimalnie lepsze wykończenie, oraz za wyglad spacerowki. No nie podoba mi się spacerowka w Jedo i co ja zrobie ;) Tako kupilam uzywanego, a wyglada jak nowy, bardzo dbali o niego poprzedni właściciele, którzy zreszta również mieli córeczkę :)
Tako Warrior:
- duza i gleboka gondola ze śpiworkiem
- duze, pompowane kola. Przednie z możliwością blokady
- Duzy koszyk na zakupy
- możliwość regulacji wysokości raczki
- możliwość zakupienia adapterow i wpiecia fotelika innej firmy (my korzystaliśmy z Maxi Cosi CabrioFix)
- spacerowka posiada oparcie rozkladane do pozycji lezacej i podnoszony podnozek
Wozek super. Jedynymi minusami jest jego waga, brak możliwości regulacji pasow (u Nas przynajmniej nie ma) i rozmiary po zlozeniu, aczkolwiek wozki 3w1 musza być duze, a ja gdybym miala duze auto to pewnie bym nie narzekala :) Jest idealny na wszelkie nierówności, na snieg, piasek i bloto :) Prowadzi się lekko, jednym palcem, jestem bardzo z niego zadowolona. Jest niezwykle zwrotny i miekki jeśli chodzi o zawieszenie. I niezniszczalny :)

Wozek spacerowy – jak już pisalam, ze względu na rozmiary mojego pierdzikolka i jego bagażnika z gazem :/ zaczelam myslec o wozku spacerowym malym, składanym i mieszczącym się w bagażniku. Tamten zostaje u rodzicow, a ten poreczny będzie jeździł z nami. Problem w tym, ze kompletnie nie podoabaja mi się „parasolki” i nie mowie tylko o tych kilku patyczkach z materialem, ale również tych nowszych, potężniejszych. Nie podoba mi się i już. Pozatym spacerowke chciałam spróbować z 3 kolami lub 4 ale te z przodu żeby były blisko siebie. Pod uwage bralam takie modele jak Quinny Zipp, Infinity i Espiro Magic. Pierwszy odpadl od razu jak go zobaczylam na zywo i okazalo się, ze wozek posiada same pasy bez możliwości dokupienie „poreczy”. Może dla starszego dziecka jest to dobre, ale malucha bałabym się wozic w takim. Pozatym wyglądał jakos tak… Licho… Typowo jak wozek z auta na plac targowy i znowu do auta. Infinity podobalo mi się bardzo!! Ale pewien Pan mi odradzil mówiąc, ze się chybocze i rozpada i jest niestabilny, zachwalal natomiast Magic. No i coz, buszowałam w Internecie i o obu tych wozkach było tyle samo pozytywnych co i negatywnych opini. Decyzje podjal tata Emilki. Infinity mu się nie podobal. A ja teraz zaluje, ze jednak nie spróbowałam bo pozytywnych opinii slysze coraz wiecej a ja z Magic nie jestem taka zadowolona…
Espiro Magic plusy:
- wyglad i kolorystyka -> fajne, wyróżniające się na tle pozostałych „wozko-parasolek”
- Pasy bezpieczeństwa -> 5 punktowe, nie Wisza byle jak, ale trzymaja dziecko i maja możliwość regulacji
- kola przednie skretne z możliwością blokady
- koszyk na zakupy -> nie jakis Duzy ale mnie wystarcza w zupełności
- budka -> zapewnia dziecku ochrone od wiatru, jest pojemna i gleboka
- Spiworek na nozki, rozkladany podnozek, rozkladane oparcie do pozycji półleżącej
- waga i Male wymiary -> miesci się w bagażniku pierdzikolka :) aczkolwiek gdzies czytalam, ze miesci się pod siedzenie – never :/
Minusy:
- material -> nie można ściągnąć calego, ciezko go doczyścić i niestety widac najmniejsze plamki… dziecko czasem je w wozku a pozniej to wszystko wyglada bardzo niechlujnie :(
- kolka -> piankowe o ile dobrze pamietam… jeżdżące w nim 8kg dziecko przez miesiąc, styralo kolka tak, ze wyglądają jakby wozek miał z rok i wozil 11kg dziewczynke. Wogole nie sa wytrzymale, Az się boje co będzie jak Emila przytyje a wozek będzie miał wiecej na liczniku.
- hamulec -> to jest jakas MASAKRA!! I mega niebezpieczne… Ten minus wiaze się niestety z kolkami i lozyskami… Idac po deszczu, piasku wchodza drobinki w kolka i te wszystkie trybiki. Zaczyna się od tego, ze jedziemy i w kolko cos stuka okropnie. Pozniej mamy wrazenie, ze kolko odpadnie, jest taki odgłos – glosny – ze wstyd… A na koncu, przechodzimy przez ulice i w najmniej spodziewanym momencie hamulec się blokuje i STOP!! Stajemy na srodku skrzyżowania. Super no nie?? Beznadzieja! Nic nie pomaga smarowanie, czyszczenie itp. bo problem się powtarza. Pozniej nie można wozka zahamowac bo czuc opor, czyli cos podeszlo pod cale urzadzenie. Jak dla mnie to hamulec może w takim wypadku nie istniec, na pewno to bezpieczniejsze niż zatrzymywanie się w najmniej oczekiwanym momencie…
- podnoszenie oparcia -> zwykla linka która się ciagnie. Nie jest to wygodny sposób, ale może dziecki temu wozek się sklada i ma Male rozmiary.
- brak folii przeciwdeszczowej
- dostep do koszyka -> jeśli maluch spi to do koszyka się nie dostaniemy nie budząc dziecka. Oparcie lezy i przykrywa dostep, a jakakolwiek proba dostania się, podnosi plecki dziecka i wybudza je
Espiro Magic w takiej postaci jaka mam jest fajny, ale mocno zastanowilabym sie nim bym  kupiła go kolejny raz…

0 komentarze:

Prześlij komentarz

Drogi czytelniku, dziękuję za pozostawienie komentarza pod tym postem i Twój czas jaki poświęciłeś aby nakreślić tych kilka słów :)

Copyright © 2016 www.ciepelkowo.pl | blog
| Magda M. Ciepełkowo