niedziela, 26 sierpnia 2012

Bez tytulu, tak poprostu

Moje dziecko nie chce mleka, nie chce kaszek, nie chce deserkow. Ogolem mowiac nie chce nic z dzieciecego jedzenia O.o Coz... Nasze ostatnie dni wygladaja tak, ze rano sniadania i Emilka dopomina sie pokazuja paluszkiem swojego sniadanka tj. kromeczki i herbatki :) Podobnie z objadem ktory musi jesc doroslym widelcem, z doroslego talerza i dorosle nie pokrojone rzeczy :) Jedzenie owocow wyglada tak samo ;) Czym gryzie, nie mam pojecia. Potrafi te tanczyc :) Rusza pupa jak Pan z reklamy internetu Plusa haha ;) I musze sie pochwalic, ze ja milosniczka motoryzacji nauczylam moja Panne zabawy autami :) Lalki sa be, a samochody cacy i Emis jezdzi nimi po pokoju wydajac dzwiek o roznym nasileniu "Brrrrrummm" calkiem jak praca silnika :P

Wczoraj tez sprzedalam Clio... Smutno mi troszke, ale ciesze sie, ze poszedl do fajnego chlopaka. Bo ogladaly go tez 2 baby i poprostu noz mi sie w kieszeni otwieral :/ Dzis z mezem ogladalam Lagune Kombi ale byla be, a zreszta mnie sie marzy co innego. Zmienialam i zmienialam bo wiem, ze on sie nie godzi, ale wkoncu to moje auto. Poluje na Alfe Romeo 156 :) Mialam taka sliczna, jutro mialam jechac po nia z tata az za Wroclaw ale Pan napisal wieczorem, ze sprzedana ;( Coz... Jutro dzwonimy do Opola, zobaczymy tez ewentualnie 2 w Kielcach.

GLOSUJCIE!! Blagam!! Takiej przewagi "berecik" jeszcze nie mial :(

2 komentarze:

  1. Mój młody przez rok nie chciał tknac mleka tylko własnie dorosłe jedzenie, potem mu przeszło. Ale kaszki jak nie lubił tak nie lubi nadal

    OdpowiedzUsuń

Drogi czytelniku, dziękuję za pozostawienie komentarza pod tym postem i Twój czas jaki poświęciłeś aby nakreślić tych kilka słów :)

Copyright © 2016 www.ciepelkowo.pl | blog
| Magda M. Ciepełkowo