poniedziałek, 2 lipca 2012

Upały

Upaly które Nas mecza od kilku dni sa straszne… Nie da się wyjsc na pole, nie da siedziec w domu… Temperatura w cieniu 34 w słońcu 47 w mieszkaniu 32… Glownie spimy lub lezymy a najczęściej to mloda siedzi w miednicy z woda i się chlapie (mnie przy okazji tez) Zmuszam ja do picia bo niestety moje dziecko wdalo się we mnie z „niepiciem” ale o ile mnie to wszystko jedno o tyle ona pic powinna. W nocy nie lepiej. Temperatura nie spada ponizej 28 wiec nie idzie odpoczac, duchota okropna. A ostatnio zerwal sie takie wiatr, ze nam w mieszkaniu troche poprzewracal i musielismy zamknac okno. Myslalam, ze traba jakas... W Katowicach narobil szkod ale tu nawet sie nie schlodzilo, wiatr ucichl to i okno otworzylam. Nie fajne jest to, ze pogoda daje nam tydzień zimna i deszczu a pozniej bez ostrzeżenia tydzień upalu i niby znowu zimna… Komary legna się na potęgę i tak samo na potęgę gryza… :/ Jeszcze tydzien upalow ponoc o.O

0 komentarze:

Prześlij komentarz

Drogi czytelniku, dziękuję za pozostawienie komentarza pod tym postem i Twój czas jaki poświęciłeś aby nakreślić tych kilka słów :)

Copyright © 2016 www.ciepelkowo.pl | blog
| Magda M. Ciepełkowo