poniedziałek, 18 czerwca 2012

8 miesiecy :)

Jutro moja corenka konczy 8 miesiecy :) Zabkow brak :) Ale dzwiga sie do stania i narazie udzwignie pupe tylko do kleku ale z jadna nozka wyprostowana w bok hihi :) Masaze chyba przynosza efekty bo nie kurczy juz tak paluszkow no i staje podtrzymywana :) Pozatym mam wrazenie, ze probuje raczkowac tylko jeszcze nie wie jak sie za to zabrac dokladnie :) I przytulaskowata sie zrobila strasznie :) Ale tylko do mamuni haha :) Zacalowana (czyt. zasliniona) jestem na maksa :D

Upal straszny... Mloda teraz spi a ja ucze sie na zalegly egzamin co mialam warunek - mam go w sobote. Reszta pozaliczana na 5 i tylko jedna 3.5 ale ciesze sie, bo duzo osob nie zaliczylo. Boje sie tego sobotniego jak cholera :( Z takim gosciem nie fajnym... Pozatym jakby udalo sie cudem zdac, to obrona 4 lipca i ponoc bylaby jakas praca dla mnie w szkolnictwie... Wiec musialabym tylko od wrzesnia wymyslec cos dla Misi... Jutro skladam prace, zobaczymy...

Pozniej zajrze do wszystkich i skrobne o czyms co kocham ;)

Ps. Zdjec Emilii nie ma bo zapomnialam aparatu z domu... ups... :(

2 komentarze:

  1. Trzymam kciuki za zaliczenie:), oby poszło po Twojej myśli. co do zaślinienia, ach cudowny okres.

    OdpowiedzUsuń
  2. to lada dzień zacznie raczkować, moja Emilka do tyłu chodziła jakiś czas, a od paru dni pokonuje odległości do przodu piękny widok!

    OdpowiedzUsuń

Drogi czytelniku, dziękuję za pozostawienie komentarza pod tym postem i Twój czas jaki poświęciłeś aby nakreślić tych kilka słów :)

Copyright © 2016 www.ciepelkowo.pl | blog
| Magda M. Ciepełkowo