środa, 9 maja 2012

Misia

Misia urosla 4 cm i prawie nie przybrala - bilans na dzis to 7740 i 67 cm na lekarskiej miarce. I wszyscy sie nia zachwycaja :) Dzis podszedl do mnie w przychodzi 18 letni chlopak i pyta jak robic dzieci zeby takie ladne byly haha :D I stal i ja glaskal, zaczepial :)
Pozatym od kilku dni siedzimy :) Wiec teraz lezenie jest be :) Jemy chrupki i ciasteczka ale te drugie sa mniej pyszne ;) Marudzimy znowu okropnie, spimy tylko przy mamie, u obcych placzemy - ponoc zabki - slysze to juz tyle czasu a nic nie widac eh... Tzn jakies biale prostokaciki widze od wczoraj ale jeszcze sie nie przebily... A na spacerach nie spimy tylko siedzimy twardo ogladamy i gadamy :) Moje dziecko nauczylo sie pyskowac i wrzeszczec i obawiam sie, ze za kilka lat bedzie rozpuszczona egoistka, tupiaca nozka w sklepie bo mama nie kupila lizaka - OMG O.o

Coz wiecej... Nic. Egzaminy zdaje na 5, praca mgr napisana i czekam co na to promotorka, z kasa ciezko, z praca ciezko, do zlobka sie nie dostala... Z jednej strony sie ciesze, z drugiej nie...
Zaluje wozka ktory kupilam bo dzieje sie to co pisali na internecie - nagle blokuje sie hamulec, piszczy kolko, a uzywamy go ile? 2 miesiace a i tak nie codziennie...

Nie podobaja mi sie zmiany na blogu :/

0 komentarze:

Prześlij komentarz

Drogi czytelniku, dziękuję za pozostawienie komentarza pod tym postem i Twój czas jaki poświęciłeś aby nakreślić tych kilka słów :)

Copyright © 2016 www.ciepelkowo.pl | blog
| Magda M. Ciepełkowo