Featured

środa, 15 lutego 2012

Po szczepieniu nr 2

Panna Emilia bedzie mala, drobna kruszynka - nie wiem po kim :shock: 600 gram to norma przybrania na miesiac a mala przybrala... 630 gram :roll: tym samym wazymy 6270 i uroslysmy tylko 1 cm :shock: :roll:

wtorek, 14 lutego 2012

14 luty

Dzis mija ROK od momentu gdy dowiedzialam sie, ze na swiat przybedzie pewna mala istotka :) Dokladnie rok temu  zrobilam test - pamietam dokladnie :) U rodzicow w domu, przy bracie :) Wiec on pierwszy wiedzial o dzidziusiu :):) Nie wiedzialam wtedy, ze taka mala dzidzia moze tak wywrocic zycie do gory nogami i tak zawladnac czlowiekiem - stac sie jego calym swiatem :) Moja najukochansza dziewczynka, moja coreczka - podarowala mi cudowny rok :) Cudowny - pelen leku, obaw, walki, ale tez radosci, szczescia i nadzieji.
KOCHAM!!

piątek, 10 lutego 2012

Tatuaz :)

8 lutego 2012 roku spelnilo sie moje kolejne marzenie :) Tatuaz chcialam od dawna. Ale nie wiedziala co tak do konca, nie byla jednoznacznie zdecydowana na miejsce i okropnie balam sie bolu...
A tu prosze :) Zrobilam imie coreczki, na karku prawie :) A bol?? Nie bolalo :) Przy wbijaniu lekki dreszcz i ciary a potem nic. Czasem czuc delikatne uklocie no i w momencie wypelnienia jak gesto/czesto :P w jednym miejscu to lekko czuc ale nie boli :) A po, piecze jakby sie na sloncu prazyla :D
Ciesze sie i jestem dumna z tattoo i z siebie :P

Od 8 lutego jestesmy tez zameldowani w Skawinie :) Juz sie nie moge doczekac az sie przeniesiemy. Ponoc moze 21 lutego sie wyniosa :)

Corcia rosnie, za tydzien szczepienie, smieje sie w glos, uzywa 2 raczek to lapania przedmiotow :) Pocieszke z niej mam, aczkolwiek ostatnio mamy problemy z jedzeniem - nie chce jesc O.O i spaniem ale tylko w dzien O.o wrzask straszny i tylko raczki. Noce przesypia nadal ladnie uffff :)

Tattoo

sobota, 4 lutego 2012

(*) dla Madzi...

Jednak nie porwana... Nie bede pisac moze nic, bo za duzo by przeklenstw lecialo a kazdy wie co zrobilabym z tym potworem. Nie matka, nie kobieta... Potworem...

Madziulku... Tam Ci juz napewno dobrze, bezpiecznie... Lzy sie cisna do oczu... Spoczywaj w pokoju i swiec gwiazdeczko najjasniej jak potrafisz (*)

Zdjecie znalezione na stronie  http://demotywatory.pl/3680896/%28*%29-

środa, 1 lutego 2012

Rehabilitacja nr 1

Plakala. Strasznie plakala... Wiem, ze nie dziala jej sie krzywda ale mialam ochote plakac razem z nia :( Pozatym jak widzialam co ta babeczka z nia wyczynia O.o Matko kochana, ja bym sie bala. Ale musi miec wprawe, bo ani nic nie urwala ani nie wyrwala, ani nic innego :) Dowiedzialysmy sie przy okazji, ze ida nam dolne 1 O.O No kropki/bable czy jak to nazwac widzialam, ale nie wiedzialam, ze to to :)
Aaaa i moja mala zasmiala sie w glos 3 razy :) Niesamowity dzwiek!! Poryczalam sie :):) Ale nie idzie jej zmusic do jeszcze ;)

I ostatnie - siadamy... Tak, narazie na kolanach, ale dzwiga sie do siadu sama i siedzi. Nikt jej nie pomaga za raczki... Nie moge jej nawet nakarmic, a lekarze mowia, ze nie sadzac bo za wczesnie. To co mam zrobic?? Uwiazac ja do reki??
Copyright © 2016 www.ciepelkowo.pl | blog
| Magda M. Ciepełkowo