Featured

piątek, 23 grudnia 2011

Wesołych Świąt!! :)

Pierwsze Nasze Wspolne z Emilka - najwspanialsze :)

Pierwsza gwiazdka

Już pierwsza gwiazdka, drżąc dobrą nowiną,
oczekiwaniem upływ czasu mierzy,
i by pojednań magią w dusze spłynąć,
do wigilijnej zaprasza wieczerzy.

Spróbuj ją znaleźć w ten wieczór na niebie,
a kiedy ujrzysz jej srebrzyste lśnienia,
poczuj, jak z blaskiem tym płyną do Ciebie,
Świąt najszczęśliwszych, serdeczne życzenia.

środa, 21 grudnia 2011

Takie tam

Wazymy 5020g :) Czyli w tydzien wiecej niz w 2 tyg przybrala :)
Ale choruje, katarek niby, placze przy czyszczeniu czasem :( Zal mi jej, ale musze czyscic bo inaczej sie krztusi, dusi i ma odruchy wymiotne :( Na szczescie osluchowo jest czysta...
Mnie boli gardlo wiec latam przy niej w maseczce - patrzy jak na ufola ;)

Martwi mnie, ze maz sie na nia denerwuje... :( Nie wiem czemu. Ona przy nim placze czesto, poprosilam by ja nakarmil i ciagle slysze jej placz. Zagladam a On tak niedbale trzyma ja na rece, glowka jej zwisla na bok, smutna taka w pyszczku ma wepchnieta butelke i kwili... Po brodce cieknie mleko...
Przylecialam wzielam ja na rece, pocalowalam w czolko, przytulilam, powiedzialam, ze mama jest, ze juz dobrze i usnela... Potrzymalam jeszcze za raczke chwile i spi...
Nie wiem co mu odbija...

Jestem zla na kurierow jak cholera. Nie dosc, ze przesylka szla tydzien i od 3 dni miala byc miedzy 13 a 14 to jeszcze nas oszukali :( Mial byc Mis 155cm wysokosci, 130 cm rozpietosc lapek, brazowy, kokarda na rzep. A jest mis 140 cm wysokosci, 110 cm rozpietosc lapek, bialy, brudny, dziurawy z odpruta buzia i przyszyta kokarda :( Kurier nie przyjmuje reklamacji a w firmie gdzie kupilam reklamacje tylko mail... A mial byc prezent dla Emi :(
Juz ok wypiore, zaszyje ale wkurza mnie to oszukanie w rozmiarach a kasy nie oddali...

poniedziałek, 19 grudnia 2011

Konczymy 2 miesiace :)

Ja jako pierwsza pod sercem Cię noszę.
Ja o Twe zdrowie najgoręcej proszę.
Jestem przy Tobie od pierwszego grama.
Tyś moje dziecko, a ja ...Twoja mama!


Gdy przyszłaś na ten świat
moje życie całkiem rozjaśniało...
Jesteś moim światełkiem-
tak przecież być musiało!
Dziękuję Ci że jesteś,
że śmiejesz się i płaczesz,
że czasem tak na mnie patrzysz...
tak jakoś pięknie,inaczej.
Dziękuję Ci, że czasem
jestem przy Tobie zmęczona.
Dziękuję,dziękuję,dziękuję,
że mogę Cię trzymać w ramionach!!!!


Zlecialo nawet nie wiem kiedy :) Konczymy je z katarem... Po USG bioderek, prawe jest ok ale lewe nie bardzo wiec do kontroli mamy za miesiac. Kontrola wagi w ta srode bo przez 2 tyg mala przytyla 160 g i to za malo... :( Dlatego tez wstrzymali nam szczepienie do 4 stycznia jesli bedzie ok. Mierzymy teraz ok 64 cm i wazymy 4850g.
Gadamy, wydajemy takie dzwieki, ze rany julek :) Smiejemy sie cudnie jak tylko zobaczy mame :) A ja chocby nie wiem jak zmeczona, jak zla, jak smutna - zapominam widzac jej usmiech i oczka :)
Niunia z wczoraj :)

******************************************

Nie czuje swiat. Wogole... Dzis dostalam kartke i sie poryczalam. Bo kartek juz nie dostaje, co innego smsy, maile... Bo pamietano o mnie i przypomniano mi o swietach, a mnie glupio, ze zapomnialam, nie wyslalam :( Mała_zuchwała dziekuje!! :*
Dlatego tez dzis zaczelam sprzatanie. Pieniczki zrobione, teraz nie bedzie nas 2 dni w domu wiec czwartek i piatek trzeba nadganiac. Ale to bede piekne swieta - Nasze pierwsze wspolne :) I nic, nic mi ich nie zepsuje. Ani Wigilia z tesciami ktorej sie obawiam, ani chrzciny gdzie obawiam sie tesciow i reakcji moich rodzicow... Ani problemy meza w pracy i brak kasy a jakos wszystko trzeba ogarnac - szczescie, ze sa moi rodzice... I brat :) Braciszek :) Ktory oszalal dla chrzesnicy i zakupil jej male butki adidas orginalne ;)
Jutro podpisujemy tez papiery i wysylamy je do analizy bankowej, kolejny krok w strone mieszkania a boje sie tego coraz bardziej...

***********************************************

Posucha od stycznia i posucha nadal... Probowalismy ale sie nie da :( Albo mnie za bardzo zaszyli, albo jeszcze jest obrzek w kazdym razie boli gorzej niz 1 raz i gorzej niz porod serio!! Nawet seksu nie bylo bo tak bolalo, ze sie wycofalam z calej imprezy... Teraz mam pierwsza @ :/ Maz sie stara tak ogolnie nawet jest ok, ale przykro mi, ze kolejny raz ja sie postaralam z prezentem dla Niego a On zero :(

***********************************************

Mysle nad zamknieciem Bloga....

piątek, 9 grudnia 2011

(*)

Minal rok Aniolku... Caly, dlugi rok kiedy nie ma Cie z nami... A wydaje sie jakby to bylo wczoraj... Nie znalismy Cie a juz kochalismy, nie wiemy Kim byles... Zuzia czy moze Mikolajem... Choc ja cos czuje, ze Mikolajem jestes moje dzieciateczko... Widac tak mialo byc. Pamietaj, ze my, Twoi rodzice i Twoja siostrzyczka Emilka bardzo Cie Kochamy i Tesknimy. I nigdy nie zapomnimy...
A ja mam tylko jedna prosbe... Pamietaj o Nas i opiekuj sie Emilka, zeby jej tu bylo dobrze...

Twoja Mama...

poniedziałek, 5 grudnia 2011

Ciesze sie i boje rownoczesnie....

I stalo sie... Podpisalismy umowe przedwstepna na kupno mieszkania... Duzo by pisac, wiec nie bede wracac tym bardziej, ze moja mala malpka spi w nosidelku przytulona do mamulki :)
Mieszkanie male - 30 mkw - na obrzezach Skawiny. Ale ladne, wyremontowane, zostaja wszystkie meble i sprzety. Jedynie co to musimy odmalowac sciany i pozmieniac kilka mebli - wstawic swoja komode w pokoiku Emilki a tamta wywalic. Tak - Emilka bedzie miala swoj pokoik :) Ogromnie mnie to cieszy :) Zrobie cos o czym zawsze marzylam - powiesze jej dziecieca lampke, obrazki :) Najpozniej bedziemy tam w lutym :) Na swoim, u siebie, SAMI!!

Wkurzona jestem tylko na biuro nieruchomosci i posredniczke. Mloda panienka i kreci takie walki, ze glowa mala. Dobrze, ze mam meza a maz nie boi sie warknac - nie poznaje go ;) I dobrze, ze mamy doradce finansowego - cudowny czlowiek!! Ale i tak musielismy wydac 500 zl... Tak przed swietami. Ja i tak wywalczylam zeby nie 3 tys bo kurcze skoro biore kredyt, to znaczy, ze nie mam kasy no nie??

Wiem, ze bedzie ciezko i tego sie boje. Od wrzesnia chce isc do pracy, jak sie uda to wczesniej. Tylko co z Emilka... Zlobek jest na 50 osob i pewnie miejsca na 2015 rok albo dalej. Wiekszy buduja ale to poki co plany w zasadzie, a szkoda bo ma byc na 155 dzieciaczkow. Fajnie bo bede miala blisko do znajomych :) Do dzieciaczkow w wieku Emi, jakos to bedzie :) No i oczywiscie jak zawsze moge liczyc na moich rodzicow i brata...

Tutaj Emi nikt nie odwiedza. Nie przychodza wogole. Zal mi jej... Bo i tak na mnie wszystko sie skupi, ze zabraniam kontaktu z wnuczka wiec mnie to wisi. Maz ma im powiedziec, ze juz kupilismy mieszkanie - czuje, ze sie narobi awantury. Tym bardziej, ze szwagierka nie zyczy sobie mieszkac tu sama i wogole powiedziala, ze odda dom jak jej kupimy mieszkanie w Krk hahahahahahaha

Jak cos bede handlowac nowa lodowka i kuchenka ;)

NAJWAZNIEJSZE!!
Malpka jest na mleku HIPP HA Combiotic 1 i rewelka!! Kupki jak po cycku, zero kolek :) I wazy 4680 przy 63 cm :) Rosnie mi cora :D Maz chodzi i powtarza, ze mamy NAJPIEKNIEJSZE dziecko na swiecie i, ze jestesmy jego "szczesciami - podwojnymi" :) milo :)
Copyright © 2016 www.ciepelkowo.pl | blog
| Magda M. Ciepełkowo