środa, 20 lipca 2011

Za Teczowym Mostem...

Dzisiaj za Teczowy Most odszedl Tenor - pies dziadkow o ktorego walczylam zeby wogole do nich trafil...
Mial nowotwor i musial zostac uspiony... :(
Mam nadzieje, ze mu tam dobrze i biega sobie wesoly...

1 komentarz:

Drogi czytelniku, dziękuję za pozostawienie komentarza pod tym postem i Twój czas jaki poświęciłeś aby nakreślić tych kilka słów :)

Copyright © 2016 www.ciepelkowo.pl | blog
| Magda M. Ciepełkowo