Featured

czwartek, 28 kwietnia 2011

Szkoła Rodzenia

Szybko pojawil sie kolejny post. Tym razem bedzie o szkole rodzenia. Z tego co sie orientowalam, sa u Nas 2 fajne i polecane SR. Jedna to w Zeromskim a druga Ujastek. Tyle tylko, ze do Zeromskiego zapisuja sie zaraz po tescie z II wiec jak ja dzwonilam z ciekawosci w marcu to okazalo sie, ze na moj Pazdziernikowy termin nie ma juz miejsc... :( Po raz pierwszy w zyciu postanowilam uruchomic kontakty. Niestety babcia jak zwykle mnie zawiodla. Ale co sie dziwic, nie jestem dzieckiem z jej oltarzyka (oltarzyk ma w domu - sa tam dzieci jej 2 syna, my od taty i tata jestesmy be i fuj). A jak nie babcia to mama :) Z tym, ze mama tylko zapytala co i jak czy sa szanse i podala moj numer. I co sie okazalo :) Wlasnie przed sekunda dzwonila Pani polozna, ze maja SR teraz i kolejna zaczyna sie we wrzesniu. Niestety wakacje stanely nam na drodze, wrzesien moze byc za pozno wiec proponuje teraz (szok). Pytam czy nie bedzie przeszkadzac, ze to dopiero bedzie 17tc (koncowka) powiedziala, ze nie, posiedze, poslucham, pocwicze i mi sie przyda. Takze sie udalo :) Nic nie place :) Zaczynam 9 maja a w srode 11 maja mam pierwsze cwiczenia :) Musze tylko zalatwic sobie papierek o braku przeciwskazan do lekkich cwiczen dla ciezarnych.
Szybko, ale skoro mozna to bedzie zalatwione :) Najlepiej tylko, ze ja brzucha nie mam wiec bede ciekawie wygladac:D

**********************************

Postanowilam odblokowac bloga. Przestaly mnie nekac Ubooty/Booty czy jak to sie nazywa, ale przez 2 miesiace wlamywaly mi sie na konta w roznych forach, na bloga, poczte - tragedia...
Ciekawe skad hasla maja, bo moje wcale latwe nie sa ;)
Jedynie moze wlacze moderacje komentarzy, ale nie teraz, jak sie cos wydarzy wtedy.

środa, 27 kwietnia 2011

15tc czyli zaczynamy 16tc:)

Chudne, obwod pasa sie zmniejsza a brzucholka nie widac. Pozostaje mi wierzyc i ufac, ze jest ok. Pozatym apetyt jest z malymi wyjatkami, glowa boli co drugi dzien a ja ogolnie czuje sie tak zmieta, zmeczona i spiaca, ze w bajeczki typu II trymestr jest lepszy niz I nie wierze przynajmniej narazie...
Nawet pisac nie chce mi sie...

Maz rodzicom nie powiedzial, albo mam skonczonych tesciow - w swieta pytali czy chce wodke:/ Jak tylko zacznie byc cos widac i zaczna cos mowic, to bede szczera i kazdemu odpowiem i dziwnych zachowaniach, ukrywaniach itp a co.

Wczoraj przyplatal sie do nas duzy, sliczny, mlody wilk. Karmie go, glaszcze. A tesc moj wymyslil, ze co?? Ze trzeba go wsadzic w auto, wywiezc gdzies i wyrzucic. No dostalam kurwicy!! Nagadalam mu co o tym mysle, maz tez sie nie zgodzil na wywiezienie. Mial po niego przyjechac rano piekarz, ale wrocilam wlasnie i pies nadal jest... Zamkniety w garazu meza. Smrod... Tesc to ma rozum :/ Jak nie przyjada i nikt nie bedzie o nim pamietam, to my go zabieramy.

To tak w telegraficznym skrocie - wizyta za 3 tygodnie...

środa, 20 kwietnia 2011

14tc czyli zaczynamy 15tc :)

I generalnie jest ok, nie wielka zmiana od zeszlego tygodnia. Nie mam brzucha, nawet nic po mnie nie widac. Na upartego moge chodzic w normalnych ciuchach, tylko po dluzszym siedzeniu np w samochodzie, sciskaja mi brzuch i pozniej boli.
Co do innych bolesci brzucha z ktorymi trafilam ostatnio do gina, to mialam spokoj az do poniedzialku. Dopadly mnie. Nie wiem czy musialy, czy to wina chodzenia w normalnych spodniach... W kazdym razie wczoraj bylo lepiej, a dzis maszerujac noca do ubikacji zaczelam sie zastanawiac, ze nic mnie nie boli, wogole nie czuje sie w ciazy!
Za to ranek obudzil mnie jak zwykle bolacym kregoslupem ;)
Dzis wizyta zajaczkowa - z tatusiem :)
Prosimy o kciuki :)

Aaaa i z nowosci to staramy sie wcisnac do szkoly rodzenia w ktorej juz nie ma miejsc... Moze sie uda;)

Juzzzz po :)
No to tak, nie wiemy kto siedzi w brzuszku bo albo zaslanial sie reka albo mial pepowine w miejscu zero ;) Przeziernosc karkowa 1,23 czyli w normie, serduszko 169/min, ok 20tc mamy isc na echo serca plodu - nie wiem czemu... Wielkosc lekko ponad 7cm czyli niby 13tc5d (+- 11dni;)) aleeee nie mozna do konca i jednoznacznie tego stwierdzic, bo taka wiercipieta, ze przez 15 minut nie mozna byla Dzidzia zmierzyc a co dopiero karczek :D Wszystko na swoim miejscu, kregoslup piekny, mozg piekny, buzka cudna :) Zdjecia mam ale zamieszcze jutro.
Mnie sie skrocila szyjka - 35mm czyli najmniej z tych co mialam ale nic nie mowila lekarka. Lozysko nadal zamyka wejscie wiec nadal zeroooo seksu eh. Jakos mi nie brakuje;) Kolejna wizyta planowana na 18 maja:)

środa, 13 kwietnia 2011

13tc czyli zaczynamy 14tc i 4 miesiac:))

Jestem przeeeeeeszczesliwa:))) Tylko tydzien do wizyty i mam nadzieje, ze bedzie ok.
Mdlosci jeszcze czasem mam, powitania z kib... tez niestety. Mega apetyt ale nie tyje. W poniedzialek musze zbada glukoze TSH i FT4 ciekawe co wyjdzie.
Pozatym mam wrazenie, ze codziennie przebiegam kilometry. Makabryczny bol tylka, bokow, bioder, ud, lydek i skurcze. Najlepsze, ze jak mnie zlapia to ide jak kaczka :D Ale skoro tak ma byc, to mnie to nie przeszkadza :)
Brzusia ja nie widze, choc maz sie czegos tam dopatrzyl. Zobaczymy - spodnie musialam juz zmienic na gumkowe w kazdym razie :)
Iiiii to tyle :) Ahaa imionka wstepnie wybrane, kolejne ciuszki wygrane na aukcji;) I ciagle sni mi sie synek - pewnie bedzie corcia - nie wazne :) Wazne, ze bedzie dzidzius!!

Zalegle fotki Naszego Malucha (wg mnie Jasia:)) z 12tc

środa, 6 kwietnia 2011

12tc czyli zaczynamy 13tc

Chyba tak to licza. Ponoc czas bezpieczny. Ja tam sie wcale bezpiecznie nie czuje :( Dzis oczywiscie wizyta i jak zwykle przyspieszona... Mialam chyba skurcze brzuch twardnial. Pisze chyba, bo juz sama nie wiem i nie jestem pewna...
Teraz mnie boli jak na @ wszystko, denerwuje sie strasznie, okropnie...
Po 19:30 dam znac - prosze o kciuki...

No wiec tak - ja - ten typ tak ma To poprostu sa typowe ciazowe dolegliwosci jak sie okazalo
Dzidziak ma juz 5 cm, urosl 2x w ciagu 2 tygodni Tym samym nadrobil ten czas ten tydzien co mial opoznienia, teraz wiekowo jest idealnie jak wg OM Niestety braklo troche do zbadania przeziernosci, ale to za 2 tyg Serducho 174/min Ma juz dluuuugie raczki i nozki, machal nimi, skakal, pokazywal stupke i wypinal dupke Moja mama byla na USG ogladac wnuka lub wnuczke to sie uspokoil hehe ale sie wzruszyla strasznie
Z moja szyjka ok. Wyobrazcie sobie, ze 2 tyg temu miala 38mm a wczoraj 50mm Takze Pani doktor powiedziala, ze absolutnie nie mam sie czym martwic, wszystko jest ok!!
A i mnie pouczyla, ze jak wczoraj byl 12tc to znaczy, ze ja skonczylam 12tc a zaczelam 13tc, tym samym juz jestem w czasie bezpiecznym

Skopiowalam info z forum, ale naprawde nie mam czasu pisac ;) Jestem przeszczesliwa :) I trymestr zakonczony!!
Copyright © 2016 www.ciepelkowo.pl | blog
| Magda M. Ciepełkowo