niedziela, 13 lutego 2011

Spoznia sie...

Tak, pierwszy raz od nie wiem kiedy sie spoznia... Dzis 33dc. Dopiero teraz zaczyna mnie bolec brzuch i lekko plecy, ale wogole sie nie czuje przed @owo. Ja wogole sie nie czuje... Zmeczona, spiaca, glodna. W tej chwili cos mi tam dziwacznie burczy w brzuchu, nawet nie wiem czy tam, bo trzesie i drzy mi cala klatka piersiowa...
Niech ona juz przyjdzie... Nie chce miec znowu problemow i leczenia :(

3 komentarze:

  1. Nie zapeszam... Ale może...?
    Widzę, że u Ciebie też zmiany blogowe :)
    Zostawiam buziaki, głaski dla Fuksia i życzenia wytrwałości dla Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Taaaa tylko spokoj....
    Mała daj mi sił blagam!! Oazo spokoju...

    OdpowiedzUsuń

Drogi czytelniku, dziękuję za pozostawienie komentarza pod tym postem i Twój czas jaki poświęciłeś aby nakreślić tych kilka słów :)

Copyright © 2016 www.ciepelkowo.pl | blog
| Magda M. Ciepełkowo