wtorek, 1 lutego 2011

Nie można złapać zakrętu :)

O raju dlugo mnie nie bylo, trudno :) Ostatnio wiele sie dzieje. Sesja, zakonczenie stazu, poszukiwania pracy... Niestety bezskuteczne. Nawet dzis w UP dowiedzialam sie, ze w moim zawodzie pracy brak. Kasy tez brak a tu sie miesiac zaczyna dopiero. Ogolnie jest do kitu...

Zdrowotnie tez dziwnie. Nerwica wrocila, cisnienie i tetno mam niskie jak nigdy i nikt nie wie czemu. W EKG wyszla jakas arytmia ale w granicach normy, ja sie oczywiscie denerwuje...

Jedyny plus?? FUKS :) Kocham tego psiaka!! Nie wyobrazam sobie, ze moglabym go nie miec... Tyle mu zawdzieczam choc jest tak krotko!! Np?? Smiech, radosc, ruch na swiezym powietrzu :) Nareszcie nie jestem smutna, zgorzkniala stara nieruchawa baba!! Teraz sie smieje, biegam!! Jest cudownie :)
Kilka fotek mojego skarba :)






1 komentarz:

Drogi czytelniku, dziękuję za pozostawienie komentarza pod tym postem i Twój czas jaki poświęciłeś aby nakreślić tych kilka słów :)

Copyright © 2016 www.ciepelkowo.pl | blog
| Magda M. Ciepełkowo