środa, 23 lutego 2011

Dzis...

Nie mam pomyslu na tytuly - dramat :D
Siedze i pisze plany dnia, i takie tam do pracy. Podoba mi sie :)
Dzis sie tez dowiedzialam, ze znajoma bedzie mamusia blizniakow :) Ciesze sie ogromnie, wkoncu sie do niej usmiechnelo szczescie a zasluguje na to jak malo kto :)

A my?? Bierzemy Luteine i Asmag Forte. A i tak jak siedze to mam wrazenie, ze na dole w brzuchu cos mnie cisnie, przeszkadza... Nie wiem czy to normalne?? Pozatym troche mi lepiej jak rozepne spodnie no ale ludzie, jeszcze za wczesnie na to!!
Co dziennie naprzemian mi zimno lub goraco. Lodowate rece i wypieki. Wczoraj wieczorem maz wrocil z pracy to sie w momencie i bez powodu rozplakalam zeby przytulil - wariatka :D

7 marca wizyta - nie wiem czy pisalam - mam nadzieje, ze bedzie ok...

4 komentarze:

  1. Też nie lubię tytułów wymyslać :) Też czytalam o małej :D Fajnie, mam nadzieję, że wszystko będzie u niej dobrze :)

    Widzę, że hormony szaleją :D To dobrze :)
    Uważaj na siebie!

    OdpowiedzUsuń
  2. na początku ciąży czułam się podobnie, więc to chyba normalne :) Buziaki:*

    OdpowiedzUsuń
  3. I ja się dołączam, nie znoszę tytułów wymyślać ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kotuniu mnie cislo od początku, jeszcze o ciąży nie wiedziałam a już zapinać biodrówek nie mogłam.... trzymam kciuki skarbie

    OdpowiedzUsuń

Drogi czytelniku, dziękuję za pozostawienie komentarza pod tym postem i Twój czas jaki poświęciłeś aby nakreślić tych kilka słów :)

Copyright © 2016 www.ciepelkowo.pl | blog
| Magda M. Ciepełkowo