sobota, 19 lutego 2011

Cos pozytywnego...

Z tego wszystkiego zapomnialam napisac, ze we wtorek bylam na rozmowie w sprawie stazu/pracy w przedszkolu. Mialam otrzymac odpowiedz w przyszlym tygodniu. A tu Pan dzwonil wczoraj 2 razy i sie nie dodzwonil... Dzis oddzwanialam, potem on i dowiedzialam sie, ze dzwoni bo pobilam wszystkie kandydatki na glowe :)) Bo chca ze mna rozpoczac wspolprace!! :) Jezuu jak sie ciesze!! Oby sie udalo, w poniedzialek sie spotykamy i obmyslamy plan dzialania :)

W poniedzialek takze powtarzam bete... I ide do bylej lekarki... Tli sie we mnie jeszcze iskierka nadziei... Oby nie wygasla...
Moze szybko wytlumacze czemu do innej. Dlatego, ze to 3 wizyta pod rzad u doktora podczas ktorej nic sie nie dowiedzialam. O wszystko musialam pytac milion razy a i tak nie uzyskalam jednoznacznej odpowiedzi. Nie wiem jak wyglada ciaza pozamaciczna, na co uwazac, nic nie powiedzial - dopiero doczytalam na necie... A dlaczego mam iskierke?? Dlatego:
- w pozamacicznej jest ponoc plyn w zatoce douglasa -> ja nie mam
- w pozamacicznej jest niski progesteron -> ja nie mam
- w pozamacicznej beta wolno rosnie -> u mnie przyrost jest ok tylko mala beta ogolnie
- w pozamacicznej jest ponoc plamienie -> ja nie mam

2 komentarze:

  1. Gratulacje z pracy :D

    A za fasolkę cały czas mocno trzymam kciuki! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Trzymamy mocno kciuki :****

    OdpowiedzUsuń

Drogi czytelniku, dziękuję za pozostawienie komentarza pod tym postem i Twój czas jaki poświęciłeś aby nakreślić tych kilka słów :)

Copyright © 2016 www.ciepelkowo.pl | blog
| Magda M. Ciepełkowo