środa, 16 lutego 2011

...

Wczoraj test rowniez pozytywny. Dzis 2 beta i sie wszystko okaze, czy rosnie i jak rosnie...
Zapomnialam napisac, ze w Walentynki mezus nie zapomnial :)
No i ze prawdziwych przyjaciol poznaje sie w biedzie, a na ludziach znowu sie przejechalam, falsz falszem pogania... Pewne rzeczy pokonczylam i tylko zaluje, ze tak pozno bo moj maz juz dawno mowil skoncz! Tam nie ma ludzi ok, tam sa kolka wzajemnej adoracji itp, szkoda Ciebie. Tyle osob tez mi to mowilo, a ja dopiero teraz przejrzalam na oczy...
Przyjaciele - dziekuje

Beta nr 2 - po 43 godzinach wzrosla o ok 73% - 374 :)
Rosnij dalej i nie odchodz...

4 komentarze:

  1. tak jak zawsze: przyjaciol poznaje sie w biedzie:)

    p.s. nadal trzymam kciuki mocno zacisniete

    OdpowiedzUsuń
  2. no to ładnie, oby tak dalej, do gina, niech zrobi wszystkie POTRZEBNE badania i powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
  3. Rośnij, rośnij... trzymam kciuki :)

    Madziu - dobra rada - nie bierz wszystkiego tak do siebie... po co Ci nerwy? Jak to dziewczyny pisały - "luzuj poślady" ;)

    Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  4. Sciskam kciuki baaardzo mocno...

    OdpowiedzUsuń

Drogi czytelniku, dziękuję za pozostawienie komentarza pod tym postem i Twój czas jaki poświęciłeś aby nakreślić tych kilka słów :)

Copyright © 2016 www.ciepelkowo.pl | blog
| Magda M. Ciepełkowo