Featured

sobota, 15 stycznia 2011

Chora

Jak zwykle. Zaczynam sie zastanawiac, czy nie mam nic powazniejszego w organizmie co powoduje oslabienie mojej odpornosci.
Nie bylo mnie na noc w domu wczoraj, a jak wrocilam to nie bylo meza. Pomijajac fakt, ze dzwonil co chwile, to jak wrocil, przylecial sie przytulic i mowil ciagle, ze dobrze, ze jestem, ze mu sie zle samemu spi tak dziwnie. Milo... Nie powiem, ze nie :) Az mnie zaskoczyl, bo nie pamietam juz kiedy mnie przytulal...

Jutro jedziemy po piesia!! :):) Alez sie ciesze!! Ale nie mam nadal imienia, no nic, jakos to bedzie ;)

poniedziałek, 10 stycznia 2011

10.01.2011 po WOŚP :)

Wczoraj odbyl sie 19 Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy :) Jak zwykle zebrali wiecej niz rok temu :)
Ja tym razem po raz pierwszy czynnie w niej uczestniczylam :) Moj brat debiutowal w roli kierowcy na rajdzie (Fiat 126p i super numer 1 :D ) a mnie sobie zabral jako debiutujacego Pilota :) I oczywiscie nie moglam przepuscic okazji i marzenia i nie przejechac sie z kierowca Radjowym, w dodatku w moim ukochanym CLIO!! :D
Ponizej kilka fotek - wiecej jak bede miala cos wiecej :P

Aaaaa i w niedziele jedziemy po psiaka!!
 Prosze Panstwa - Numen AMADEUS :) Cavalier King Charles spaniel :):):):)




czwartek, 6 stycznia 2011

CUD??!!

Nie uwierzycie!!
Dzisiaj lezelismy w lozku do 11 (szok!!) a potem maz zabral mnie na spacer (jeszcze wiekszy szok!!!) chodzilismy 3 godziny, przytulalismy, gadalismy a pozniej... zabral mnie na obiad (mega mega szok!!!!) i wiecie co?? I jeszcze powiedzial zebym poszukala i wypisala mu jakiego psiaka bym chciala tylko nie duze bo nie mamy miejsca, bo sie zastanawia nad spelnieniem marzenia na walentynki/dzien kobiet :D:D
Wiec oczywiscie szukam :D:D

poniedziałek, 3 stycznia 2011

9 stycznia coraz blizej... 1 miesiac ;(

 [*]
Maleńki kwiatuszku z elfami sie bawisz
motyle na skrzydłach Cię niosą
w promieniach słońca stupkami brodzisz
kwiatki o uśmiech Cię proszą.
Twoja duszyczka buja w przestrzeni
na tęcze wstępujesz powoli
tak szybko umykasz dziecino z tej ziemi
na przekór naszej woli.

Słyszysz????Dla Ciebie piosenka
probuje zwrócić Cię z drogi
lecz Ciebie kołysze Najświetsza Panienka
w sen już zapadasz blogi.

A gdy piosenka Cię nie zatrzyma
w niebieskiej kołysce zaśniesz
duszyczka Twa będzie do nas sie śmiala
bo przecież Ty zmartwychwstaniesz
...

Nowy Rok - Ewus pisuje :P

Mamy 3 dzien Nowego Roku... Dzien dziwny ale i tak stwierdzam, ze poki co lepszy niz koncowka 2010. Tak na szybko i w skrocie. Pierwszy dzien moj w pracy i przyjelam milion gratulacji i pytan kiedy sie dzidzius urodzi... Tym samym musialam milion razy odpowiedziec, ze poronilam... :( Ale jakos przetrwalam. Koledze z pracy w Nowy Rok urodzil sie synek, wiec to temat glowny w pokoju nauczycielskim. Mialam pecha, na pamiec znam juz tekst z gazety o nich, ale jakies miejsce na ucieczke w cisze i zrozumienie "kolezanek" wtajemniczonych znalazlam. I najgorsze... Moja kolezanka ze studiow ktora miala rodzic w kwietniu, znajduje sie w szpitalu z podejrzeniem porodu przedwczesnego. Ale najgorsze jest to, ze dziecko ma ponoc wodoglowie, rozszczepienie kregoslupa i cos z serduszkiem i lekarze daja marne szanse na przezycie, mowiac zeby E. ciaze zlikwidowala...:( Zycie jest okrutne, a ja w tym momencie mysle, ze lepiej, ze u mnie sie stalo tak a nie inaczej... Nie potrafie powiedziec co bym zrobila w takiej sytuacji jak teraz jest E...

Co do meza... Chyba sie stara. Pisze chyba bo ja nie za bardzo chce to zauwazyc poki co... Ale postanowienia noworoczne mojego meza to A. Dzidziek B. Byc lepszym dla zony C. Dieta :P A ja tak sie smieje w duszy, ze moze wykombinuje Dzieciatko na 1 minute po polnocy roku 2012 :D ale by sie dzialo :D

Odgapie podsumowanie roku 2010 od Ewci (Jewci) mam nadzieje, ze nie bedziesz zla ;)
STYCZEŃ - "potwierdzila" sie diagnoza mojej wspanialej lekarki, ze nie bede miec dzieci (hahaha)
LUTY - nie zostalam dopuszczona do obrony w pierwszym terminie...
MARZEC - wyniki poprawione, nawet wiecej - SUPER!! :) I poprawiony stan kuzyna Grzeska :)
KWIECIEŃ - suknia prawie gotowa, Madzia pierwszy raz w zyciu czuje sie jak ksiezniczka :)
MAJ - Nasz miesiac!! Nasz slub, nasza rocznica, moje imieninki, Ewcia z Adasiem na slubie i oczywiscie kilka innych Wirtualnych duszyczek :)
CZERWIEC - Nasza podroz poslubna, slub Ewci i Adasia - rajskiej pary :)
LIPIEC - moje urodziny, obrona!!
SIERPIEN - zmiana lekarza, nadzieja, dostalam staz w podstawowce :)
WRZESIEŃ - nowe autko!! Brum brum brruuuuuummmmmm:D:D:D:D i dostalam sie na mgr:)
PAŹDZIERNIK - pozytywny tescik...
LISTOPAD - radosc!! serduszko, szkoda, ze na tak krotko...
GRUDZIEŃ - Nasz Aniolek odszedl... :( problemy w malzenstwie...

Podsumowanie??
Plusy: 8.5
Minusy: 3.5
Czyli generalnie zly rok nie byl, a taki sie wydawal bo pod koniec dal w dupe... Ale chcialabym zeby nowy byl lepszy. Co mam w planie?? Przede wszystkim zdac egzamin na Instruktora!!
Copyright © 2016 www.ciepelkowo.pl | blog
| Magda M. Ciepełkowo