poniedziałek, 13 grudnia 2010

Weszlam tu dzis z zamiarem wygadania sie... Opisania ostatnich... dni :( Ale jednak nie dam rady, jeszcze za swieze jest to wszystko, jeszcze za bardzo boli...
Jednak dziekuje tym ludzikom ktore sa obok mnie, na ktorych nawet nie wiedzialam, ze moge tak liczyc!!
Mężowi, rodzinie, kilku dziewczynom za ogromne wsparcie i jeszcze jednemu facetowi - Adas!! Czesc dziewczyn znam osobiscie, czesc wirtualnie - Kasia, Kasia, Ewcia, Ilonka, Monia, Agnieszka, Karolina, Kamila, Ania, Patrycja... Mam nadzieje, ze nikogo nie pominelam :(
Rownoczesnie tez przekonalam sie, jacy ludzie sa zawistni - kobiety, o ile mozna je tak nazwac, ile jadu maja w sobie i zlosci, chamstwa i jak bardzo potrafia zranic :( Zaluje, ze nie potrafie im sie odwdzieczyc, albo nie wiem co... :(

Zeby zrobic, mini odskocznie, o co prosi mnie mąż... Kupilismy choinke, stolik pod TV, ozdoby i jakos tak nam sie troche zmienilo w pokoju... Robie swiateczne ozdoby, kwiatki na prezenty...

Jak dojde do siebie to napisze wszystko, musze sie wygadac... Poki co jutro lekarz, kontrola, zobaczymy co uslysze...

Dziekuje tym co ze mna sa...

4 komentarze:

  1. myślami jesteśmy z Tobą. Tulimy ciepło :***

    OdpowiedzUsuń
  2. Madziu ja także zostawiam buziaka i tulę Cię ciepło w te zimowe dni...:* Jesteś bardzo silna, nie spiesz się, pozwól sobie to wszystko przeżyć... Życzę jeszcze więcej siły! :*

    OdpowiedzUsuń

Drogi czytelniku, dziękuję za pozostawienie komentarza pod tym postem i Twój czas jaki poświęciłeś aby nakreślić tych kilka słów :)

Copyright © 2016 www.ciepelkowo.pl | blog
| Magda M. Ciepełkowo