środa, 3 listopada 2010

2 pozytywne testy:)

Mialam nie mowic...
W czwartek 28.10 zrobilam test, w sumie nie wiem czemu, ale wyszly II :)
Powtorzylam w piatek 29.10 rano - to samo :) Popoludniowa beta - 878 :) Wczoraj powtorka bety - 1650...
Rosnie. Ale ja sie naczytalam ze po takim czasie powinna byc wyzsza w prawidlowej ciazy, u mnie jest za mala. zaraz mysli ciaza pozamaciczna itp. I nie potrafie ogarnac tego tak, ze kazda kobieta jest inna. Ze beta to jak goraczka. Jedna zle sie czuje przy 37 inna przy 39. Mowie do maluszka, ciesze sie ale gleboko w srodku, natomiast na zewnatrz pokazuje tylko smutek, panike. Boje sie, boje sie cieszyc...
Wizyta 12 listopada - mam nadzieje, ze wszystko bedzie dobrze. Boze pomoz Nam...
I prosze o kciuki
Zpanikowana, pesymistyczna Mama;)

1 komentarz:

  1. Wszystko jest dobrze :) Przyrost bety jest ok Kochana ! Ciesz się :)))) i dbaj o siebie ! No...to tak jak mówiłam jakiś czas temu - Świąteczny czas będzie wyjątkowy dla Was w tym roku :) Swoja drogą..Zuzia mocno kciuki trzymała ha!

    OdpowiedzUsuń

Drogi czytelniku, dziękuję za pozostawienie komentarza pod tym postem i Twój czas jaki poświęciłeś aby nakreślić tych kilka słów :)

Copyright © 2016 www.ciepelkowo.pl | blog
| Magda M. Ciepełkowo