piątek, 17 września 2010

Łikendzik

Piatek. Wczoraj 4 godzinna konferencja i zarazem nowe doswiadczenie. Dzis wczesniejsze wyjscie z pracy po odbior dokumentow od auta i prawa jazdy. I... przyjezdzaja jacys ludzie spisac umowe kupna mojego auteczka... Smutno mi troszke :( A pozatym ubezpieczylam sobie nowa furke, fajnie sie jezdzi ale musimy sie jeszcze do siebie przyzwyczaic. Zdjec nie mam bo jest brudna jak nieboski stworek pozatym czekam na ulepszacze foto :P:)
Jutro jade do brata i oblewanie:) Niestety tylko brat i maz, ja zostalam oddelegowana na stanowisko kierowcy:) W sumie mnie to pasuje;)
Siedze i czuje zblizajaca sie @... Jeszcze 9 dni spokoju mi zostalo. Poczekam cierpliwie, skoro tak mnie kocha, ze zyc beze mnie nie potrafi to niech przychodzi, co poradze. Czas sprzatnac akwa:)

0 komentarze:

Prześlij komentarz

Drogi czytelniku, dziękuję za pozostawienie komentarza pod tym postem i Twój czas jaki poświęciłeś aby nakreślić tych kilka słów :)

Copyright © 2016 www.ciepelkowo.pl | blog
| Magda M. Ciepełkowo