piątek, 12 marca 2010

W marcu jak w garncu...

Cos sie chyba nie sprawdza.... Wcale nie czuje jakby bylo w garncu, ale wielkim garze stojacym w lodowce... Ja chce WIOSNE!!!!!
Z innych spraw, musialam sprawdzic w Kosciele  liste zapowiedzi i... WISIMY:D:D:D:D Ale smieszne uczucie:) Czasami chodzilam zobaczyc czy nie ma kogos znajomego a teraz sama sie tu widze:P
I pomimo sniegu za oknem spotkala mnie dzis iskierka ciepla - Misiak mnie zgarnal z Myslenic i przywiozl do Krakowa:) Jejuuuuuu uwielbiam tego Pana:)))))

0 komentarze:

Prześlij komentarz

Drogi czytelniku, dziękuję za pozostawienie komentarza pod tym postem i Twój czas jaki poświęciłeś aby nakreślić tych kilka słów :)

Copyright © 2016 www.ciepelkowo.pl | blog
| Magda M. Ciepełkowo